RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wysoki słup dymu nad Stromboli. To już kolejny wybuch wulkanu w te wakacje

Po wybuchu Stromboli lawa spływała po wulkanie do brzegu morza (fot. PAP/EPA/GIANCARMINE TOLLIS)

Kolejny wybuch wulkanu Stromboli na włoskiej wyspie o tej samej nazwie. Do erupcji doszło w środę po południu. Lawa spływała po skałach w stronę brzegu morza – poinformował Narodowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii. Nikt nie ucierpiał.

Erupcja wulkanu na wyspie Stromboli. Zginął turysta

Silne eksplozje na włoskiej wyspie Stromboli na Morzu Tyrreńskim. W wyniku erupcji wulkanu zginęła jedna osoba, poinformowały w środę lokalne...

zobacz więcej

W skutek erupcji z krateru wydostawały się kłęby piasku, popiołu i innych materiałów wulkanicznych – poinformowała agencja informacyjna ANSA. Dym był widoczny nawet z dalekiej odległości.

Gorące okruchy skalne oraz inne rozżarzone materiały wznieciły ogień na szczycie wulkanu oraz w dzielnicy Forgia Vecchia. Niewielki pożar odnotowano także w dzielnicy Ginostra. Wiele osób uciekło do okolicznego kościółka, aby schronić się przed opadającym materiałem wulkanicznym.

Jak poinformował szef wydziału Ochrony Ludności (Protezione Civile) Angelo Borrelli, tym razem wybuch nie był tak intensywny jak 3 lipca tego roku. Zapewnił, że wulkan jest cały czas monitorowany. Burmistrz wyspy zarządził zakaz wstępu na ścieżki prowadzące na szczyt wulkanu.

Efekt erupcji zarejestrowały satelity europejskiego programu Terra Copernicus. Na zdjęciach opublikowanych na Twitterze przez służby zarządzania kryzysowego Copernicus można zauważyć gęste chmury popiołu i gazu. Wiatr spychał kłęby popiołu na północny-wschód w stronę Morza Tyrreńskiego. Drugie zdjęcie wskazuje natomiast na ilość dwutlenku siarki emitowanej przez wulkan. Kolor czerwony oznacza strefy, w których gaz jest najbardziej skoncentrowany.

źródło:
Zobacz więcej