200 km/h, lewym pasem, na czołówkę. Policyjny pościg za motocyklistami [WIDEO]

Szaleńczą jazdę dwóch motocyklistów zauważyli policjanci z grupy SPEED. Na widok funkcjonariuszy kierowcy zaczęli uciekać. Jechali 200 km/h, lewym pasem, na czołówkę, w końcu rozdzielili się. Rajd jednego z nich zakończył się w rowie. – Wciąż szukamy drugiego mężczyzny, aby rozliczyć go za wszystkie przewinienia – mówi portalowi tvp.info sierż. szt. Mateusz Sławek z lubuskiej policji.

Policyjny pościg i strzały. Złodziej uciekał przez trzy powiaty

20-latek ukradł samochód. Namierzony przez policjantów uciekał kilkadziesiąt kilometrów. Zajeżdżał drogę funkcjonariuszom i próbował zepchnąć ich z...

zobacz więcej

Świebodziński patrol grupy SPEED zauważył motocyklistów około godziny 21 na drodze K3 w miejscowości Kalsk w województwie lubuskim. Wyprzedzili nieoznakowany radiowóz. Pędzili 80 km/h w miejscu, gdzie było ograniczenie do 30 km/h. Kiedy policjanci próbowali ich zatrzymać kierowcy zaczęli uciekać.

Motocykliści jechali z prędkością blisko 200 km/h, nieprawidłowo wyprzedzali, zjeżdżali na lewy pas wprost pod nadjeżdżające pojazdy i stwarzali ogromne zagrożenie dla innych podróżnych. W pewnej chwili rozdzielili się, a patrol pojechał za jednym z nich. W końcu brawura mężczyzny doprowadziła do wypadku na łuku drogi. Motocyklista omal nie wjechał pod nadjeżdżający z przeciwka samochód.

– Przewrócił się i wpadł do przydrożnego rowu – wyjaśnia nam sierż. szt. Mateusz Sławek z lubuskiej policji. Z obrażeniami trafił do szpitala.

35-latek spod Zielonej Góry był trzeźwy. Nie miał jednak prawa jazdy kategorii A. Policja nadal szuka jego kompana. – Aby rozliczyć go za wykroczenia – mówi policjant.

Nadkom. Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej policji, w rozmowie z portalem podsumowuje sześć tygodni pracy policjantów z grupy SPEED tylko w jego regionie. – Skontrolowano 900 pojazdów, zarejestrowano 820 wykroczeń, zatrzymano 30 praw jazdy i 70 dowodów rejestracyjnych. To uzasadnia, jak ważne było powołanie tej grupy – mówi Maludy.

źródło:
Zobacz więcej