RAPORT:

#FabrykahejtuPO

Minister środowiska: Władze Warszawy dobę ukrywały informację o awarii w oczyszczalni ścieków

– Bardzo żałuję, że pismo Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska dotarło dziś przed południem i informowało o tym, że awaria rozpoczęła się właściwie wczoraj o 5 rano – powiedział minister środowiska Henryk Kowalczyk na konferencji prasowej. Chodzi o zrzut ścieków z warszawskiej oczyszczalni Czajka do Wisły – każdej sekundy trafia tam 3 tys. litrów surowych nieczystości. Jak dodał szef resortu środowiska, utrzymywanie w tajemnicy tego typu awarii przez ponad dobę jest wielką nieodpowiedzialnością.

3 tys. litrów surowych ścieków na sekundę. Najbardziej zagrożone ujęcia wody w dole Wisły

Nieczystości z warszawskiej oczyszczalni ścieków Czajka cały czas spływają do Wisły. Najbardziej zagrożone są ujęcia wody w dole rzeki, szczególnie...

zobacz więcej

– Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzje o tym, by dokonać kontrolowanego spustu nieczystości do Wisły. Ta decyzja zapadła dzisiaj w godzinach rannych – poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

– Tyle godzin, właściwie ponad dobę; można było wiele rzeczy wspomóc. Rozmawiałem z ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Markiem Gróbarczykiem, który odpowiada za Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – jest pełna deklaracja współpracy i pomocy, z wykorzystaniem wszelkich środków, które mogą wspomóc Warszawę w łagodzeniu skutków tej awarii, ewentualnie w zapobieżeniu dalszym – powiedział Kowalczyk.

– Bardzo żałuję i bardzo źle się stało, że dowiadujemy się o tym po fakcie, po wystąpieniu tej awarii – zaznaczył minister środowiska. Jak dodał, z informacji, które przekazało MPWiK, wynika, że jeszcze wczoraj niesprawny był jeden kolektor, dziś są to już dwa kolektory. – Jeśli pomoc byłaby skuteczna i o czasie, tej skali szkód by nie było – podkreślił Kowalczyk.

Awaria warszawskiej oczyszczalni: w Płocku zwołano sztab kryzysowy

W Płocku zwołano posiedzenie sztabu kryzysowego. To reakcja na informacje o awarii w warszawskiej oczyszczalni ścieków. Do Wisły trafiły ogromne...

zobacz więcej

– Z pisma, które przedstawiły warszawskie wodociągi wynika, że długość awarii może być mierzona w tygodniach. To jest najbardziej przerażające. Żeby po tych kilku tygodniach nie było w Wiśle więcej ścieków niż wody płynącej – ocenił minister.

Henryk Kowalczyk ponowił apel, by w trybie natychmiastowym przystąpić do usuwania awarii. Na pytanie dziennikarzy, czy miasto zwróciło się o pomoc przyznał jednak, że wprost władze Warszawy o taką pomoc nie wystąpiły. Wpłynęło jednak zgłoszenie do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. – Będziemy tą pomoc organizowali – dodał.

O awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka” władze Warszawy powiadomiły mieszkańców w środę. Według pierwszych informacji uszkodzony został jeden z kolektorów, który przesyła część ścieków z lewobrzeżnej Warszawy. MPWiK ze względu na awarię dokonuje „kontrolowanego spustu nieczystości do Wisły”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej