RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Zginęli za marzenia o wolnej Polsce. 73 lata temu komuniści zabili „Inkę” i „Zagończyka”

Na szczątki „Inki” i „Zagończyka” natrafiono na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku (fot. Wiki/IPN)
Na szczątki „Inki” i „Zagończyka” natrafiono na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku (fot. Wiki/IPN)

Najnowsze

Popularne

Dokładnie 73 lata temu, 28 sierpnia 1946 r., wykonano wyroki śmierci na Danucie Siedzikównie „Ince” oraz na podporuczniku Feliksie Selmanowiczu „Zagończyku”. Skazani przez komunistyczny sąd Żołnierze Wyklęci zostali rozstrzelani w więzieniu przy ulicy Kurkowej w Gdańsku.

„Inka” uhonorowana na Litwie. W Butrymańcach ma swoją tablicę

Legendarna sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady AK Danuta Siedzikówna „Inka” została uczczona na Litwie w ramach Międzynarodowej Pielgrzymki Suwałki...

zobacz więcej

Danuta Siedzikówna, urodziła się 3 września 1928 r. W wieku 15 lat złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne. Służyła m.in. w wileńskiej AK. W czerwcu 1946 r. została wysłana do Gdańska po zaopatrzenie medyczne; tutaj aresztowało ją UB. Po ciężkim śledztwie została skazana na karę śmierci. Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r.

Wraz z „Inką” zginął – również skazany na śmierć – ppor. Feliks Selmanowicz ps. Zagończyk. Urodził się 6 czerwca 1904 r. w Wilnie. Jako ochotnik uczestniczył w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r. W czasie II wojny był m.in. żołnierzem 3. oraz 5. Wileńskiej Brygady AK mjr. „Łupaszki”, gdzie pełnił funkcję zastępcy dowódcy plutonu. Został aresztowany w lipcu 1946 r.

Przekopali Cmentarz Garnizonowy

Miejsce pochówku „Inki” i „Zagończyka” długo pozostawało nieznane. Sądzono, że ich szczątki spoczywają na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku, gdzie pochowano wielu żołnierzy wyklętych, zabitych lub zmarłych w pobliskim areszcie przy ul. Kurkowej. Na terenie jednej z kwater tego cmentarza prace poszukiwawcze prowadził w ostatnich latach kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka zespół złożony głównie z pracowników IPN.

We wrześniu 2014 r. członkowie zespołu natrafili na szczątki mężczyzny i kobiety. 1 marca 2015 r., w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim IPN ogłosił, że badania genetyczne potwierdziły, iż kobiece szczątki należą do Danuty Siedzikówny. Z kolei w czerwcu 2016 r. IPN poinformował, że męskie szczątki znalezione obok pochówku „Inki” to szczątki „Zagończyka”.

W czerwcu 2016 roku notę identyfikacyjną odebrała wnuczka „Zagończyka” – Barbara Budzińska. – Jestem niezmiernie wzruszona i dumna, że mogłam uczestniczyć w takiej uroczystości, bo czekaliśmy bardzo długo. Mimo że mój tata nie dożył, bo od młodych lat szukał aż do śmierci swojego ojca i w Gdańsku, i wszędzie indziej. Utkwiła mi w pamięci taka sytuacja, jak otrzymał list od dziadka, i ja pamiętam to, że zamykał się w pokoju i bardzo płakał. Był pisany chwilę przed śmiercią, do taty mojego adresowany – Feliksa Selmanowicza – mówiła Budzińska. W tym liście Feliks Selmanowicz napisał: „Odchodzę w zaświaty. To, co pozostawiam na tym świecie najdroższego, to Polskę i Ciebie…”.

Rodziny zadecydowały o wspólnym pochówku na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. Uroczysty państwowy pogrzeb miał miejsce 28 sierpnia 2016 r., w 70. rocznicę wykonania wyroku na „Ince” i „Zagończyku”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej