RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Wojciechowski już po pierwszej rozmowie z von der Leyen

Wojciechowski nie chciał zdradzać jak poszła rozmowa z von der Leyen ani jaki miałby być zakres jego odpowiedzialności jako komisarza UE (fot. TVP 1)

Polski kandydat na komisarza Unii Europejskiej Janusz Wojciechowski odbył już pierwszą rozmowę z przyszłą przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. – To była wstępna, zapoznawcza rozmowa – określił we wtorek Wojciechowski.

Sasin: Polska zabiega o stanowisko ważnego komisarza w nowej KE

Polska zabiega o stanowisko ważnego komisarza w nowej KE, może to być komisarz ds. energii – poinformował w środę w TVN24 Jacek Sasin. Wicepremier...

zobacz więcej

Kandydat na komisarza UE spodziewa się dalszych spotkań z przyszłą szefową KE. – Potrzebne jest ustalenie pewnych priorytetów, tego, co będę mówić, prezentując program. Przed przesłuchaniami (w Parlamencie Europejskim) na pewno będą jakieś kolejne rozmowy – zaznaczył były europoseł PiS.

Nie chciał zdradzać szczegółów ustaleń z von der Leyen. Nie wyjawił też, jaki miałby być zakres jego odpowiedzialności jako komisarza. Zastrzegł, że jego kandydatura jest w grze tylko w przypadku teki rolnej, ale to premier Mateusz Morawiecki ustala portfolio z von der Leyen. – Ja wchodzę w grę tylko wtedy, gdyby to było rolnictwo. Inna teka nie byłaby brana pod uwagę, jeśli chodzi o moją osobę – podkreślił Wojciechowski.

Von der Leyen właśnie zaczęła proces oficjalnych rozmów z kandydatami na komisarzy. Według wydawanego w Brukseli „Politico”, ma spotykać się nawet z dziesięcioma kandydatami dziennie, jednak jej zespół nie będzie informował, z kim już rozmawiała, a z kim nie. Von der Leyen i jej współpracownicy nie przekazują informacji na temat tego, jakie teki mają przypaść poszczególnym krajom. Informację, że Polsce zaoferowano rolnictwo przekazał w poniedziałek szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Wojciechowski obecnie jest audytorem w Europejskim Trybunale Obrachunkowym i pracuje w Luksemburgu. Krzysztof Szczerski, który do poniedziałku był kandydatem rządu na unijnego komisarza, jak dotąd jako jedyny zrezygnował z kandydowania.

Premier przywitał Ursulę von der Leyen: mam nadzieję, że będziemy wspólnie tworzyć Europę kompromisu

– Nowa kadencja dla instytucji europejskich, nowe idee, nowe otwarcie – wierzę, że dla Europy to będzie dobry czas, wierzę, że pani Ursula von der...

zobacz więcej

W poniedziałek rzeczniczka KE Mina Andreewa mówiła, że nie każdy kandydat zgłoszony przez unijne stolice von der Leyen, wejdzie do jej zespołu, który przedstawi ona opinii publicznej i PE. Praktycznie wszystkie państwa członkowskie już ogłosiły swoich kandydatów do kolegium. Francja, według zapowiedzi prezydenta Emmanuela Macrona, ma to zrobić we wtorek. Problematyczne pozostają jeszcze Włochy, które są pogrążone w kryzysie rządowym.

Po przesłuchaniach kraje członkowskie przyjmą w porozumieniu z von der Leyen listę kandydatów, po jednym z każdego państwa unijnego. Następnie kandydaci zaprezentują się przed właściwymi komisjami Parlamentu Europejskiego. Potem komisje te będą obradować za zamkniętymi drzwiami, aby przygotować ocenę wystąpienia oraz kompetencji kandydata. Później, najprawdopodobniej w październiku, cały skład KE będzie zatwierdzany przez PE w jednym głosowaniu.

źródło:

Zobacz więcej