Potentat branży biopaliw Grzegorz Ś. zatrzymany przez CBA

Agenci białostockiej delegatury CBA zatrzymali na Dolnym Śląsku i Mazowszu trzy osoby, związane z działalnością grupy kapitałowej, w skład której wchodzą spółki z branży biopaliw oraz spirytusowej. Wśród zatrzymanych osób znalazł się m.in. prezes zarządu całej grupy – Grzegorz Ś.

Próbowali uniknąć płacenia podatków. CBA zatrzymało przedsiębiorców i doradców

Agenci stołecznej delegatury CBA i śledczy Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymali osiem osób. Sprawa dotyczy wyrządzenia co najmniej...

zobacz więcej

Fakt zatrzymania potwierdził w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski. – W trakcie prowadzonego postępowania zatrzymani działali na szkodę akcjonariuszy i właścicieli grupy kapitałowej nadużywając udzielonych im uprawnień i doprowadzając do wyprowadzenia składników majątkowych, w tym mienia ruchomego, nieruchomości, papierów wartościowych oraz praw majątkowych wielkiej wartości – powiedział Brodowski.

Pieniądze – ustalili śledczy – były wyprowadzane do polskich i zagranicznych podmiotów kontrolowanych przez zatrzymanego prezesa. Według wstępnych ustaleń co najmniej 96 mln zł zostały wyprowadzone z majątku przedsiębiorstwa.

Brodowski dodał, że agenci wykonują przeszukania w 13 lokalizacjach na Dolnym Śląsku, Wielkopolsce i Mazowszu. Zabezpieczane są nośniki danych i dokumentacja niezbędna w toku prowadzonego postępowania. Czynności prowadzone są m.in. w siedzibach spółek i kancelariach prawnych.

Zatrzymani zostaną przewiezieni do siedziby Prokuratury Krajowej w Białymstoku, gdzie usłyszą zarzuty. Sprawa jest rozwojowa – dodał Brodowski. Sprawę nadzoruje Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.

Grzegorz Ś. został w 2006 r. zatrzymany przez ABW w związku z pełnieniem funkcji prezesa zarządu Rafinerii Trzebinia. Prokuratura postawiła mu zarzuty uszczuplenia podatkowego na kwotę 764 mln zł. Jednak w 2018 r. biznesmen został uniewinniony od zarzutów.

Zatrzymany dziś przez CBA przez lata zarządzał majątkiem zmarłego w 2013 r. biznesmena Aleksandra Gudzowatego.

„W 2013 r. zostaje prezesem w prawie wszystkich rodzinnych spółkach: wytwórni wódek Akwawit Polmos czy producencie biododatków do paliwa Wratislavii Biodiesel” – informuje „Wprost”. Według ustaleń gazety Ś. „bez wiedzy rodziny transferował majątek Gudzowatych do swoich spółek zarejestrowanych na Cyprze”.

„Miliony szły na fikcyjne siłownie albo na konta firm zarządzanych przez osoby poszukiwane przez policję lub z zarzutami prania brudnych pieniędzy” – czytamy. Chodzi o okres od października 2014 r. do marca 2019 r. i szereg przestępstw, związanych z nadużyciem uprawnień.

„W ten sposób grupa miała wyrządzić szkody w wielkich rozmiarach spółkom założonym przez rodzinę Gudzowatych, a zarządzanych przez Grzegorza Ś., czyli Bartimpeksowi, Wratislavii czy Akwawitowi. Chodzi między innymi o wyprowadzenie aktywów z przedsiębiorstwa oraz dokonanie wypłat z rachunków Wratislavii na co najmniej 398 mln zł tytułem zapłaty za pozorne transakcje gospodarcze” – czytamy.

źródło:
Zobacz więcej