Kierowca prawie wjechał do sklepu, po czym uciekł

Kierowca porzucił rozbity samochód (fot. Facebook/OSP Zbąszyń)

Brakowało centymetrów, by samochód, który w niedzielę rano uderzył w ścianę sklepu w Zbąszyniu, wpadł przez witrynę wystawową do środka – informuje „Głos Wielkopolski”. Kierowca uciekł, poszukuje go policja.

6-latka za kierownicą. Wjechała w swoich bliskich

6-letnia dziewczynka uruchomiła w sobotę samochód stojący na terenie prywatnej posesji w Lędzinach i potrąciła dwie osoby z rodziny – poinformował...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w niedzielę nad ranem na ulicy Senatorskiej w Zbąszyniu (woj. wielkopolskie). Samochód osobowy wpadł tam w poślizg i uderzył w ścianę budynku. Auto odbiło się od muru i zatarasowało drogę. Niewiele brakowało, by uderzyło w witrynę i wjechało do sklepu.

Na razie nie wiadomo, kto siedział za kierownicą. Gdy na miejscu pojawiła się policja i strażacy, okazało się, że pojazd jest pusty. Funkcjonariusze ustalają tożsamość kierowcy i wyjaśniają okoliczności wypadku.

Zdjęcia z niecodziennej akcji zamieścili na swoim profilu na Facebooku strażacy z OSP Zbąszyń.

źródło:
Zobacz więcej