„Mówią, że samorząd jest święty, potrzebuje autonomii, a przyjeżdża Brejza i ręcznie steruje” 

– To jest poważny problem, bo Krzysztof Brejza jest w ścisłym sztabie wyborczym Platformy Obywatelskiej, a wychodzą naprawdę nieciekawe rzeczy – powiedział na antenie TVP Info Jakub Pacan, publicysta „Tygodnika Solidarność”. W ten sposób skomentował informacje dot. śledztwa fakturowego w inowrocławskim ratuszu, ujawnione przez portal tvp.info. Z zeznań świadków wynika, że poseł Brejza ręcznie sterował hejtem w internecie, skierowanym w stronę politycznych przeciwników.

Jak działał „wydział nienawiści” Brejzy. Szokujące zeznania nt. procederu niszczenia w sieci

– Od początku jak pracowałam w urzędzie poseł Brejza przychodził raz w tygodniu. Na tzw. naradach wskazywał osoby, które należy atakować w...

zobacz więcej

– To na pewno będzie wpływało destabilizująco na tych wyborców, którzy są niezdecydowani, którzy nie wiedzą czy iść do wyborów, czy głosować na PO lub Koalicję Obywatelską – ocenił Jakub Pacan. Publicysta ocenił, że obecność Krzysztof Brejzy w sztabie wyborczym Platformy może być poważnym problemem, z powodu „naprawdę nieciekawych rzeczy”, które wyłaniają się z informacji ujawnionych przez portal tvp.info.

Wczoraj opublikowaliśmy artykuł opisujący śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Urzędzie Miasta w Inowrocławiu, które prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku, a które rozpoczęło się w październiku 2017 roku od kontroli CBA. Biuro ujawniło, że ratusz księgował i realizował płatności za faktury wystawiane przez fałszywe podmioty, które nie świadczyły żadnych usług na rzecz miasta.

Z zakupionego na potrzeby Urzędu Miasta sprzętu komputerowego miał korzystać poseł Krzysztof Brejza, syn prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy. Zakupy za miejskie pieniądze służyły do działalności politycznej Brejzy i atakowania jego przeciwników politycznych – wynika z zeznań jednej z przesłuchanych osób.

Podległy bezpośrednio prezydentowi miasta, nowo utworzony Wydział Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej służył Ryszardowi Brejzie i posłowi Krzysztofowi Brejzie do prowadzenia szeroko zakrojonych działań propagandowych, atakowania oponentów politycznych przez internetowych hejterów, a także do zdobywania funduszy finansujących kampanię wyborczą oraz działalność partyjną PO.

Jak ocenił publicysta Jakub Pacan, ujawnione informacje to „już jest ujemny wizerunkowo” problem dla Krzysztofa Brejzy i całej Koalicji Obywatelskiej. – To może skłonić tych wyborców, którzy mogliby iść głosować na KO, żeby jednak zostać w domu – powiedział Pacan.

– Posłowie PO i opozycji mówią, że samorząd jest święty, że musi mieć większą autonomię, a tutaj przyjeżdża poseł i ręcznie steruje pewnymi sprawami w samorządzie – dodał publicysta „Tygodnika Solidarność”.

źródło:
Zobacz więcej