Kot przemytnik schwytany po pięciogodzinnym pościgu

Kostarykańskie grupy przestępcze regularnie wykorzystują zwierzęta do wysyłania wiadomości zatrzymanym czy przekazywania im nielegalnych przesyłek (fot. Pixabay)

Strażnicy kostarykańskiego więzienia w pobliżu stolicy San Jose udaremnili przerzut telefonów komórkowych na teren największego zakładu penitencjarnego w kraju; schwytanym przemytnikiem okazał się kot – podała agencja AFP.

W Pekinie sklonowano pierwszego kota

W pekińskim laboratorium urodził się pierwszy sklonowany kot w Chinach. Do tego procesu naukowcy wykorzystali komórki nieżywego już zwierzęcia....

zobacz więcej

Kot został zatrzymany po pięciogodzinnej akcji pościgowej na terenie więzienia La Reforma w San Rafael de Alajuela, niedaleko stolicy San Jose. Zwierzę zauważył jeden z więziennych strażników. Nie zostało jednak schwytane natychmiast, bo uciekło do kanałów.

– Była to dla nas bardzo trudna akacja, bo kot wślizgnął się do kanałów ściekowych. Dlatego złapanie go zajęło nam dużo czasu – powiedział dyrektor ochrony więzienia Pablo Bertozzi, cytowany przez agencję.

Kiedy funkcjonariuszom więzienia udało się w końcu wywabić zwierzęcego przemytnika z ukrycia i schwytać go, zabezpieczyli torbę zawierającą dwa telefony komórkowe wraz z kartami i ładowarkę, które miał zamocowane na grzbiecie.

Według agencji, kostarykańskie grupy przestępcze regularnie wykorzystują zwierzęta do wysyłania wiadomości zatrzymanym czy przekazywania im nielegalnych przesyłek. Np. w 2015 roku strażnicy więzienia La Reforma zatrzymali gołębia, który dostarczał skazanym kokainę i marihuanę. Narkotyki miał przytroczone do nóg.

źródło:

Zobacz więcej