Ekspert: Polska kupuje w USA głównie samoloty i śmigłowce, a sprzedaje silniki i turbiny

Linia produkcyjna przekładni do samochodów hybrydowych w Fabryce Toyoty w Wałbrzychu (fot. arch.PAP/Jan Karwowski)

Największe znaczenie w polskim eksporcie do Stanów Zjednoczonych mają silniki turboodrzutowe, turbośmigłowe i turbiny gazowe oraz części – mówi Łukasz Ambroziak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dodał, że Polska importuje z USA głównie samoloty i śmigłowce.

Mosbacher: Handel między USA a Polską osiągnął najlepszy wynik w historii

W ubiegłym roku handel między USA a Polską osiągnął 13,4 mld USD! To najlepszy wynik w historii – podkreśliła ambasador USA w Polsce Georgette...

zobacz więcej

Za tydzień (31 sierpnia - 2 września) Polskę ma odwiedzić prezydent USA Donald Trump. Jak mówił w sierpniu szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, w ramach wizyty zostaną m.in. podpisane dokumenty dotyczące współpracy dwustronnej.

– Polska od lat notuje deficyt w handlu z USA. W rezultacie wyższej w ostatnich latach dynamiki eksportu niż importu, deficyt ten zmniejszył się do 0,4 mld dol. w 2018 r. (na początku dekady sięgał nawet 1,5 mld dol.) – podkreślił analityk PIE.

Jak zaznaczył, w ostatnich latach obroty towarowe Polski ze Stanami Zjednoczonymi dynamicznie rosły. – W 2018 r. wartość polskiego eksportu towarów do USA wyniosła 7,3 mld dol., a importu, 7,7 mld dol. – powiedział.

W 2018 r., jak wyjaśnił Ambroziak, USA były dziewiątym, pod względem wielkości, odbiorcą polskich towarów za granicą (z udziałem 2,7 proc.) oraz ósmym ich dostawcą do Polski (z udziałem 2,8 proc.). – Wysoka dynamika handlu Polski z USA utrzymała się również w pierwszym półroczu 2019 r. – zaznaczył ekspert, powołując się na wstępne dane GUS.

– Eksport wyrażony w złotych zwiększył się o 18,1 proc w stosunku do pierwszego półrocza roku poprzedniego, a import, o 10,7 proc. Tym samym udział USA wzrósł do 3,0 proc. w eksporcie i 3,3 proc. w imporcie – powiedział.

USA chwalą Polskę za strategię energetyczną i zapowiadają zwiększenie dostaw LNG

Stany Zjednoczone zapowiadają dalsze zwiększenie dostaw gazu skroplonego do Europy, krytykują Rosję i Nord Stream 2, chwalą Polskę za energetyczną...

zobacz więcej

Największe znaczenie w eksporcie do USA mają silniki turboodrzutowe, turbośmigłowe i turbiny gazowe oraz części do nich (17,2 proc. polskiego eksportu do USA w 2018 r.), aparaty słuchowe i protezy (5,3 proc.), meble (4,4 proc.), żurawie i inne urządzenia dźwigowe (4,2 proc.), części do szybowców i samolotów (3,6 proc.), części samochodowe (3,2 proc.) oraz mięso wieprzowe (2,4 proc.) - wyliczył.

Polska importuje zaś przede wszystkim samoloty i śmigłowce (12,4 proc. polskiego importu z USA), silniki turboodrzutowe, turbośmigłowe i turbiny gazowe oraz ich części (7,8 proc.), ropę naftową (5,5 proc.), samochody osobowe (3,1 proc.), przyrządy i aparaturę medyczną (2,9 proc.) oraz węgiel (2,8 proc.) – dodał.

Ambroziak zwrócił uwagę, że wyraźnie większe znaczenie USA w polskim handlu notowano według statystyk handlowych uwzględniających pochodzenie wartości dodanej, czyli miejsce w którym następuje wzrost wartości produktu lub usługi w wyniku procesu wytwórczego.


– Polska wartość dodana trafiała bowiem na rynek amerykański także pośrednio, będąc zawarta w eksporcie innych krajów do USA. Na przykład, eksportowany przez Polskę do Niemiec silnik był montowany w samochodzie sprzedawanym następnie na rynku amerykańskim – wyjaśnił.

Ocenił, że dalsza eskalacja amerykańsko-chińskiej wojny handlowej może być zagrożeniem dla rozwoju handlu z USA, „ale także może przyczynić się do zmniejszenia eksportu do tych krajów, w eksporcie których zawarta jest polska wartość dodana, np. Niemiec”.

źródło:

Zobacz więcej