Latos do opozycji: Do Senatu idziecie razem, ale nie chcecie tego przyznać

Państwo wracacie do powtórki z rozrywki z wyborów do PE. Do senatu idziecie razem, natomiast nie chcecie tego przyznać – powiedział w programie „Minęła 8” poseł PiS Tomasz Latos, zwracając się się do Pawła Bejdy, posła PSL. – Nagle okaże się, że nie ma żadnych różnic między wami, że idziecie jednym blokiem, nie patrzycie na różnice programowe – dodał.

PSL: Idziemy własną drogą do Senatu. KO: uzgodniliśmy już miejsca dla ludowców

– My w to nie wchodzimy. Szukamy i mamy kandydatów do Senatu. Idziemy swoją drogą - ocenił w TVP Info porozumienie opozycji w sprawie wyborów do...

zobacz więcej

Paweł Bejda z Polskiego Stronnictwa Ludowego zapewniał w TVP Info, że „PSL będzie wystawiało swoich kandydatów do senatu z list PSL”. Podkreślił, że jego ugrupowanie ma „silnych kandydatów”.

– Oczywiście jeżeli nasi kandydaci uzyskają poparcie innych ugrupowań, to proszę bardzo – oznajmił.

Bejda dodał również, że Polskie Stronnictwo Ludowe nie będzie oglądać się na to, „kto, gdzie i jak wystawia kontrkandydatów”.

– Mam nadzieję, że ostatecznie uda nam się porozumieć z kolegami PSL i Kukiz’15 – powiedział Marek Szolc z Nowoczesnej.

– Wiemy, że w PSL-u jest wielu wartościowych polityków – oznajmił.

Kukiz'15 wystartuje z list PSL. Lider mówił, że to „zorganizowana grupa przestępcza”

– Powinni wrócić do nazwy partii z czasów komuny: Zjednoczone Stronnictwo Ludowe. Ewidentnie można powiedzieć, że to jest zorganizowana grupa...

zobacz więcej

Zdaniem polityka „ze względu na specyfikę wyborów do Senatu, mniej liczy się szyld partyjny, a bardziej liczy się nazwisko, lokalny lider”.

Szolc wyraził swoje zdziwienie zachowawczością „kolegów z PSL-u”. – Wzajemne poparcie tych wartościowych, mocnych postaci na lokalnym poziomie bardzo by opozycji pomogło – stwierdził.

Poseł Nowoczesnej zauważył, że w jednych okręgach PSL ma swoich dobrych liderów, a w innych mogliby być to ludzie związani np. z PO czy Nowoczesną. – Myślę, że to bardzo dobry pomysł – powiedział.

Tomasz Latos z PiS, zwrócił się do posła PSL i stwierdził: „państwo wracacie do powtórki z rozrywki z wyborów do PE”. – Do senatu idziecie razem, natomiast nie chcecie tego przyznać – oznajmił.

– Nie będzie różnic światopoglądowych, tylko jeden blok do senatu – powiedział Latos.


Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta odniósł się do słów posła PSL i stwierdził, że jest to „próba mistyfikacji”. – To, co opowiada pan poseł, jest zabawne – stwierdził polityk.

źródło:
Zobacz więcej