Tokio protestuje przeciw odstąpieniu Korei Płd. od umowy ws. wymiany informacji wywiadowczych

Korea Płd. odstępuje od umowy z Japonią ws. wymiany informacji wywiadowczych (fot. PAP/EPA/YONHAP)

Rząd Japonii zaprotestował przeciw ogłoszonemu w czwartek przez Koreę Południową odstąpieniu od umowy między obu krajami ws. wymiany informacji wywiadowczych – poinformowała japońska telewizja publiczna NHK. Protest przekazano kanałami dyplomatycznymi.

Trump już w Korei Południowej. Chce powiedzieć Kim Dzong Unowi „hello”

Prezydent USA Donald Trump przybył do Korei Płd., gdzie planuje rozmowy z prezydentem tego kraju Mun Dze Inem oraz wizytę w strefie...

zobacz więcej

Seul sygnalizował od pewnego czasu, że rozważa nieprzedłużenie tego porozumienia z Tokio w ramach odwetu za ograniczenia handlowe. O decyzji władz Korei Płd. w tej sprawie poinformowała kancelaria prezydenta tego kraju Mun Dze Ina po posiedzeniu prezydenckiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Południowokoreańska minister spraw zagranicznych Kang Kiung Wha podkreśliła, że powodem decyzji o odstąpieniu od umowy o wymianie informacji wywiadowczych była utrata zaufania do Japonii. – Będziemy kontynuowali i umacniali współpracę ze Stanami Zjednoczonymi i rozwijali ten sojusz – powiedziała dziennikarzom.

Agencja Kyodo cytuje anonimowego japońskiego dyplomatę, który decyzję Seulu uznał za „wyjątkowo godną ubolewania”. – To oczywiste, że ta umowa powinna być utrzymana – powiedział ów wysoki rangą dyplomata. Inny cytowany przez Kyodo przedstawiciel japońskiego rządu zarzucił Korei Południowej, że impas w relacjach między obu krajami przeniosła w sferę bezpieczeństwa.

Wypowiadając się przed ogłoszeniem decyzji Seulu, rzecznik japońskiego rządu Yoshihide Suga podkreślał, że umowa umacnia współpracę między obu krajami w dziedzinie bezpieczeństwa. – Choć relacje między Japonią i Koreą Południową są w bardzo trudnym momencie, sądzimy, że powinniśmy współpracować z Koreą Południową tam, gdzie współpraca jest potrzebna – powiedział na konferencji prasowej.

Zawarta w 2016 roku umowa o wymianie informacji wywiadowczych (General Security of Military Information Agreement - GSOMIA) uznawana jest za istotną dla współpracy wojskowej Japonii, Korei Płd. i USA, m.in. w związku z zagrożeniem nuklearnym i rakietowym ze strony Korei Płn. Porozumienie było co roku automatycznie odnawiane, o ile żadna ze stron nie ogłosi jego zerwania. Po raz kolejny miało być przedłużone w sobotę.

Agencja Associated Press pisze, że decyzja Seulu jest ciosem dla dążeń Waszyngtonu do wzmocnienia trójstronnej współpracy z Koreą Południową i Japonią w dziedzinie bezpieczeństwa.

Donald Trump w Japonii: zagrał w golfa i uczestniczył w bankiecie. Wraca do Waszyngtonu

Po czterodniowej wizycie w Japonii prezydent USA Donald Trump wraca do Białego Domu. Podczas pobytu poruszył różne kwestie – od handlu do polityki...

zobacz więcej

Korea Płd. i Japonia uwikłane są w narastający spór o odszkodowania za pracę przymusową wykonywaną przez Koreańczyków w okresie drugiej wojny światowej, w czasie japońskiej okupacji Półwyspu Koreańskiego. Konflikt przeniósł się niedawno na płaszczyznę gospodarczą, gdy Japonia wprowadziła restrykcje dotyczące eksportu do Korei Płd. trzech rodzajów materiałów używanych do produkcji elektroniki. Później oba kraje zdecydowały o usunięciu się wzajemnie z list uprzywilejowanych partnerów handlowych.

Seul domaga się natychmiastowego zniesienia restrykcji handlowych nałożonych przez Tokio. W dziedzinie bezpieczeństwa natomiast, Japonia pozbawiła Koreę Południową statusu uprzywilejowanego partnera handlowego, jak podkreślił wicedyrektor południowokoreańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Kim Ju Geun, wyjaśniając powody decyzji Seulu.

– W tej sytuacji uznaliśmy, że nie służyłoby naszym interesom narodowym utrzymanie tego porozumienia, które podpisaliśmy w celu wymieniania się informacjami wojskowymi istotnymi dla bezpieczeństwa – powiedział Kim Ju Geun.

źródło:

Zobacz więcej