Najmniejszy silnik na świecie. Jest około 10 mld razy mniejszy od silnika w samochodzie

„Eksperyment ten i stojąca za nim teoria prowadzą do nowej ery badań energetyki technologii opartych na mechanice kwantowej” (fot. Shutterstock/Billion Photos)

Międzynarodowy zespół stworzył silnik zbudowany z pojedynczego jonu wapnia. Jest ok. 10 mld razy mniejszy od silnika w samochodzie i pobiera energię z promienia lasera.

Naukowcy odkryli gen zwiększający ryzyko uzależnień

Niewielka mutacja genu COMT w połączeniu z negatywnymi doświadczeniami z okresu dzieciństwa może zwiększać prawdopodobieństwo uzależnienia od...

zobacz więcej

Naukowcy z Trinity College Dublin i innych ośrodków naukowych, na łamach pisma „Physical Review Letters” opisali niezwykły silnik. Zbudowany jest on z jonu wapnia. Ciepło pozyskiwane z oświetlającego jon promienia lasera zamieniane jest w oscylacje i wibracje.

Działają one podobnie jak koło zamachowe, gromadząc użyteczną energię. W tym przypadku przyjmuje ona tylko pewne określone wartości – kwanty, zgodnie z przewidywaniami mechaniki kwantowej.

„To koło zamachowe pozwala nam mierzyć moc tego działającego w skali atomowej silnika i po raz pierwszy mierzyć pojedyncze kwanty takiej energii” – mówi jeden z badaczy dr Mark Mitchison.

Pod wpływem lasera energia jonu rosła, co naukowcy przyrównują do coraz szybszych obrotów koła zamachowego.

Badacze stworzyli ten układ celu pokazania, jak przypadkowe fluktuacje oddziałują na mikroskopijne maszyny. W przyszłości takie urządzenia mogłyby działać w różnego rodzaju technologiach i pomagać w odzyskiwaniu traconego zwykle ciepła.


„Eksperyment ten i stojąca za nim teoria prowadzą do nowej ery badań energetyki technologii opartych na mechanice kwantowej. To temat, który zajmuje rdzeń naszych badań. Sterowanie ciepłem w nanoskali to jedno z głównych wąskich gardeł, których pokonanie jest niezbędne dla budowy bardziej wydajnych komputerów. Zrozumienie, jak w takich mikroskopijnych układach można wykorzystać termodynamikę ma podstawowe znaczenie dla przyszłych technologii” – mówi prof. John Goold, także z Trinity College Dublin.

źródło:

Zobacz więcej