„Platforma chce przejąć władzę, by nie było słychać o ich aferach”

Platforma Obywatelska chce przejąć władzę w Polsce, by nie było słychać o żadnych aferach związanych z politykami tej partii. Kiedy Donald Tusk był premierem i odwołał Mariusza Kamińskiego (z funkcji szefa CBA) powołał nowego na jego miejsce i powiedział, że nie chce słyszeć o żadnych aferach Platformy. I rzeczywiście wtedy nie było słychać – mówił w programie „Jedziemy” w TVP Info szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

„Poseł Krzysztof Brejza stał za zorganizowaną grupą hejterów. Wzywam go do dymisji”

Poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza, syn prezydenta Inowrocławia Ryszarda Brejzy, stał za zorganizowaną grupą hejterów. To on wymyślił...

zobacz więcej

W TVP Info Suski był pytany o tzw. aferę fakturową w Inowrocławiu oraz o słowa polityków opozycji, w których działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego określają mianem „politycznych”.

W ocenie Suskiego „każde działanie w imieniu prawa jest opisywane przez obecną opozycję jako walka polityczna”. – Jeżeli komuś się stawia zarzuty, to każdy się broni i mówi: ja tu jestem prześladowany. To ciekawa metoda obrony ludzi, którzy mają być może coś na sumieniu – mówił.

– Jeżeli komuś zarzuca się czyn niezgodny z prawem, od razu zarzuca się, że to wojna polityczna, nękanie polityczne, a nie szukanie prawdy – stwierdzał.

Zdaniem ministra Suskiego w PiS „nie ma absolutnie zgody na łamanie zasad, jeśli jest coś podejrzanego, to jest dymisja”. – Z drugiej strony jest sytuacja, gdzie u nas widzi się drobne rzeczy i robi się z tego mega aferę, mimo natychmiastowej reakcji. A u nich się broni kolegów – stwierdzał.

Jak zaznaczał, Platforma po to chce przejąć władzę, „by nie było słychać o żadnych aferach z nimi związanych”.

CBA w inowrocławskim ratuszu. Trwają przeszukania w związku z tzw. aferą fakturową

Agenci CBA na polecenie prokuratury weszli do urzędu miejskiego w Inowrocławiu, gdzie prowadzą przeszukania. Sprawa dotyczy śledztwa związanego z...

zobacz więcej

W środę rano funkcjonariusze bydgoskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego rozpoczęli na terenie woj. kujawsko-pomorskiego przeszukania związane ze śledztwem dotyczącym oszustw dokonywanych na szkodę Urzędu Miasta Inowrocławia.

Sprawa dotyczy wyłudzenia pieniędzy przez pracowników Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, miało swój początek w październiku 2017 r. CBA przeprowadziło wówczas w inowrocławskim magistracie kontrolę, a po jej wstępnych ustaleniach oraz w efekcie zawiadomienia wszczęto śledztwo.

W toku postępowania zarzuty przekroczenia uprawnień, poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz oszustwa przedstawiono w sumie 16 osobom – pracownikom Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia oraz przedsiębiorcom współpracującym z magistratem. Zarzuty usłyszała m. in. była naczelnik Wydziału Kultury, Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, która pełniła również funkcję rzecznika prasowego prezydenta Inowrocławia.

Według dotychczasowych ustaleń podejrzani wyłudzili w ten sposób około 200 tys. zł.

Zdaniem posła Platformy – syna Ryszarda Brejzy – Krzysztofa Brejzy, działania CBA są dla przykrycia sprawy związanej z Łukaszem Piebiakiem, który złożył dymisję z funkcji wiceministra sprawiedliwości po publikacji Onetu.

źródło:
Zobacz więcej