Bodnar interweniuje ws. gorzowskiego Marszu Równości. Zadecyduje sąd

Marsz Równości – którego zakazał prezydent Gorzowa Wielkopolskiego – miał odbyć się w sobotę, 24 sierpnia (fot. arch. PAP/Wiktor Dąbkowski)

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wniósł do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim wniosek o uchylenie decyzji prezydenta tego miasta zakazującej organizacji Marszu Równości, który był planowany na sobotę. Wcześniej decyzję zaskarżyli też organizatorzy tego wydarzenia. RPO przekazał, że organizator Marszu Równości zgłosił go minutę później niż inne zgromadzenie – chodzi o to, które będzie mogło się odbyć.

„Trzeba zatrzymać to szaleństwo!” O granicach społecznych relacji z LGBT

Nie przypadkowo zwróciłem uwagę na ostatnie zdanie wpisu posła Kazimierza Smolińskiego z PiS, będącego reakcją polityka na obrzydliwy spektakl, w...

zobacz więcej

RPO poinformował o tym na swojej stornie internetowej. Tam też można znaleźć informację na ten temat oraz pismo skierowane do gorzowskiego sądu. Prezydent Gorzowa wydał swoją decyzję w poniedziałek.

„W ocenie RPO prezydent (Gorzowa Wlkp. – przyp. red.) ograniczył prawo do wolności zgromadzeń w sposób nieuzasadniony oraz nieodpowiadający testowi niezbędności i proporcjonalności; nie wykazał, że marsz będzie jakimkolwiek zagrożeniem dla życia, zdrowia ludzi i mienia w znacznych rozmiarach” – napisano w komunikacie RPO.

We wtorek rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela powiedział Radiu Gorzów, że decyzja prezydenta dotyczy nie tylko Marszu Równości, ale także ponad 20 innych wydarzeń zgłoszonych na 24 sierpnia.

– Do urzędu miasta zaczęły napływać różnego rodzaju zgłoszenia dotyczące zgromadzeń, dotyczące pikiet w mieście i takich wydarzeń mieliśmy 25. Wszystkie te wydarzenia były usytuowane w mieście w bardzo różnych miejscach i powodowały komplikacje, jeśli chodzi o przewidywanie stanu bezpieczeństwa. Bez względu na to, jak mało poważenie mogły brzmieć nazwy tych zgromadzeń i pikiet, zarówno policja, straż miejska, jak i urząd, który podejmuje decyzję dotyczącą wydania zgody lub zakazu, musi to brać pod uwagę poważnie. To m. in. była przesłanka, że prezydent miasta podjął decyzję, że wyda zakaz na wszystkie te imprezy, które były organizowane – powiedział na antenie radia Ciepiela.

RPO podjął postępowanie wyjaśniające ws. symulowania zabójstwa abp. Jędraszewskiego

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar podjął z urzędu postępowanie wyjaśniające w sprawie symulowanego podcięcia gardła lalce ze zdjęciem abpa...

zobacz więcej

Jako pierwsze do magistratu zostało zgłoszone wydarzenia pn. „Informacja o współczesnych zagrożeniach” i w tym przypadku zgoda na jego organizację została wydana.

– Było zgłoszone jako pierwsze, czyli właściwie te wszystkie inne zgromadzenia musiały się odnosić się do niego, tzn. wszystkie inne kolejne zgłaszane zgromadzenia musiały się dostosować do tego pierwszego i stąd też taka decyzja prezydenta. Były przez miasto prowadzone próby negocjacji w tej sprawie (...) ale niestety organizatorzy nie dogadali się między sobą – powiedział Ciepiela.

RPO przekazał, że organizator Marszu Równości zgłosił go minutę później niż inne zgromadzenie – chodzi o to, które będzie mogło się odbyć.

Decyzję prezydenta zaskarżyli we wtorek do sądu również organizatorzy Marszu Równości. RPO przyłączył się do tego odwołania.

Sąd okręgowy ma 24 godziny na rozpoznanie apelacji. Od jego decyzji można jeszcze odwołać się do sądu apelacyjnego, który też musiałby rozpoznać sprawę w 24 godziny – wskazuje w swojej informacji RPO.

źródło:

Zobacz więcej