Mąż Emilii pisze do Onetu: Jest uzależniona od środków psychoaktywnych, wykorzystujecie ją

„Jest mi przykro, że wykorzystujecie osobę w takim stanie do ataku na wiceministra Piebiaka” – napisał mąż Emilii (fot. Shutterstock/Fulltimegipsy)

Emilia, kobieta, z którą miał kontaktować się wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak, jest uzależniona od alkoholu, środków psychoaktywnych, ma za sobą próby samobójcze – pisze jej mąż w mailu nadesłanym na portal Onet.pl. „Jest mi bardzo przykro, że wykorzystujecie Państwo osobę w takim stanie do politycznego ataku (...)” – napisał mężczyzna.

Łukasz Piebiak składa rezygnację i pozywa Onet

– W poczuciu odpowiedzialności za powodzenie reform, którym poświęciłem cztery lata ciężkiej pracy, składam na ręce ministra sprawiedliwości...

zobacz więcej

Portal tvp.info dotarł do maila, jaki został wysłany do Magdaleny Gałczyńskiej – autorki artykułu opublikowanego na Onet.pl o rzekomych kontaktach Łukasza Piebiaka z Emilią, kobietą prowadzącą w internecie akcję dyskredytującą sędziów. Autorem maila jest mąż Emilii.

Mężczyzna pisze, że w związku z artykułem Gałczyńskiej chce złożyć oświadczenie dotyczące stanu jego żony. Ta – jak czytamy – „jest osobą uzależnioną od alkoholu oraz środków psychoaktywnych (benzodiazepiny), cierpi również na zaburzenia emocjonalne (typu borderline), była często hospitalizowana”.

Mąż Emilii pisze, że kobieta przeszła już próby samobójcze, a jej aktualny stan psychiczny „wskazuje na mocne rozchwianie emocjonalne”.

Autor wiadomości jest jednocześnie zaskoczony, że Onet wykorzystał osobę chorą. „Jest mi bardzo przykro, że wykorzystujecie Państwo osobę w takim stanie do politycznego ataku na wiceministra Łukasza Piebiaka” – napisał, dodając, że oczekuje od portalu publikacji niniejszego oświadczenia w ciągu godziny od wysłania.

Łukasz Piebiak zrezygnował z funkcji wiceministra sprawiedliwości. Oświadczył, że wnosi do sądu pozew przeciwko redakcji Onetu, który „rozpowszechnia pomówienia na jego temat, oparte na relacjach niewiarygodnej osoby”.

W poniedziałek portal Onet.pl opisał rzekome kontakty Piebiaka z kobietą o imieniu Emilia, która miała prowadzić akcje dyskredytujące niektórych sędziów, m.in. szefa Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia prof. Krystiana Markiewicza. Działania Emilii miały polegać na anonimowym rozsyłaniu, m.in. do mediów i sędziów, materiałów, które miały służyć kompromitowaniu sędziów. Według portalu odbywało się to za wiedzą wiceministra Piebiaka.

źródło:
Zobacz więcej