„Dziewczyna z domieszką choroby”. Ula ma chłoniaka, prosi o pomoc

Ula zbiera na leczenie chłoniaka śródpiersia za granicą (fot. FB/Ula Tokarska/siepomaga.pl)

21-letnia Urszula Tokarska walczy z chłoniakiem śródpiersia. Po niemal rocznym leczeniu chirurdzy w Polsce nie są już w stanie pomóc. Jedyną szansą na wyzdrowienie jest metoda immunoterapii CAR-T Cell, dostępna tylko za granicą. Koszt tej terapii sięga 2 mln zł. Ula ma trzy miesiące na zebranie tej sumy; prosi o pomoc.

Nudności, skurcze mięśni, temperatura. To może być zatrucie grzybami [INFOGRAFIKA]

Jeśli po spożyciu grzybów wystąpią nudności, bóle brzucha, biegunka i podwyższona temperatura, należy natychmiast wezwać pogotowie lub zgłosić się...

zobacz więcej

Lekarze wykryli nowotwór, gdy Ula dostała się na wymarzone studia. Niewinny na początku kaszel z czasem stawał się coraz bardziej uciążliwy. Pojawiły się trudności z wejściem po schodach, duszności,rozpierające bóle klatki piersiowej i pleców.

„Nadeszła jesień, rak zaczął być bardziej aktywny, choć wtedy jeszcze o nim nie wiedziałam. W nocy trafiłam na izbę przyjęć do szpitala. Tomografia, zdjęcie rtg klatki piersiowej. Okazało się, że w płucu miałam aż 3 litry płynu! Musieli go wydobyć” – napisała Urszula na stronie siepomaga.pl.

„Grudzień zeszłego roku rozpoczął się od operacji. Lekarze pobrali wycinek masy guzowej. Guz w śródpiersiu miał aż 15 cm średnicy, podejrzewano także zakrzepicę głównej żyły w wyniku ucisku. Mam też naciek chłoniakowy na trzustce” – zaznaczyła.

Ula jest po sześciu cyklach chemioterapii. Nowotwór był na nią oporny, także na radioterapię. W leczeniu ma szansę pomóc nowoczesna immunoterapia. Terapia CAR-T Cell, która polega na przeprogramowaniu komórek odpornościowych chorego, możliwa jest jedynie za granicą.

Uli w walce z chorobą można pomóc, wpłacając pieniądze przez stronę: www.siepomaga.pl.

źródło:
Zobacz więcej