Wysiadł z autobusu, bo nie chciał promować LGBT. Tysiące rodaków wspiera kierowcę

Szofer zmienił autobus na taki, w którym nie wyświetlał się symbol LGBT (fot. YT/AdamAndEveNotSteve)

Prawie 23 tys. osób wsparło do tej pory kierowcę autobusu w Norwich w angielskim hrabstwie Norfolk, zwolnionego za odmowę udziału w promocji ideologii LGBT. Pracownik przedsiębiorstwa Konectbus nie chciał prowadzić wozu, w którym wyświetlał się sześciokolorowy symbol LGBT, więc wysiadł z pojazdu i usiadł za kierownicę innego. Jego zachowanie zauważyła i stosowny donos złożyła 19-letnia pasażerka autobusu; przeciw kierowcy pracodawca wszczął postępowanie.

Większość Polaków nie chce promowania LGBT przez firmy

60 proc. Polaków sprzeciwia się promocji postulatów ruchu LGBT przez firmy, a 11 proc. to popiera – wynika z sondażu pracowni Social Changes dla...

zobacz więcej

Od kilku dni na stronie organizacji CitizenGo udostępniona jest petycja żądająca przywrócenia 50-letniego mężczyzny do pracy. Wsparło ją dotąd 22 tys. 871 osób.

Zdaniem pomysłodawców akcji obrony kierowcy jednoznaczna reakcja Brytyjczyków na ten incydent dowodzi, że są oni przeciwni zmuszaniu pracowników do wspierania i promowania zasad niezgodnych z ich osobistymi przekonaniami.

Jak zauważają, zwykli ludzie mają dość już „wszechobecnej tęczowej flagi” i czują się urażeni tym, w jaki sposób firmy i publiczne instytucje posługują się „politycznym symbolem”, by „wymusić bezkrytyczną akceptację bardzo problematycznej ideologii”.

Obrońcy kierowcy przypominają, że miał on prawo do sprzeciwu wobec narzuconej formy promowania obcej mu ideologii LGBT, gdyż pozwala mu na to klauzula sumienia.

źródło:
Zobacz więcej