Udawali policjantów, bo chcieli poderwać dziewczynę

Obaj częściej będą gościć na komendzie. Dostali dozór (fot. KMP Włocławek)

Dwóch mężczyzn z Włocławka udawało policjantów. Wylegitymowali grupę osób, a po „interwencji” nakazali rozejście. – Wszystko po to, by pozyskać dane kobiety i zrobić na niej wrażenie – mówi nam st. sierż. Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku. Wrażenia nie zrobili na prawdziwych policjantach, którzy przyjechali na miejsce.

Naćpany wsiadł za kierownicę. Chciał przejechać policjantkę, zniszczył radiowóz

25-latek z Polkowic pod wpływem narkotyków wsiadł za kierownicę mustanga. Podczas zatrzymania próbował przejechać policjantkę. W trakcie pościgu...

zobacz więcej

„Interwencja” oszustów miała miejsce w centrum Włocławka. Tuż po północy do grupy osób podeszło dwóch mężczyzn. – Przedstawili się, jako policjanci, nie wylegitymowali się jednak – mówi nam st. sierż. Tomasz Tomaszewski z KMP we Włocławku. Poprosili za to o dokumenty innych. I dostali je.

Wyjaśnili, że interwencja ma związek ze zbyt głośnym zachowaniem. Kiedy już „pouczyli” grupę nakazali rozejście się. Sami wsiedli do samochodu. Jeden z wylegitymowanych mężczyzn rozpoznał jednak „przebierańca”, jako swojego sąsiada. Oszust miał mieszkać na tym samym osiedlu.

Wezwał policję. Funkcjonariusze sprawdzili dwóch mężczyzn, którzy wciąż siedzieli w zaparkowanym aucie. 29– i 35-latek tłumaczyli się, iż chcieli zrobić psikusa napotkanym osobom i uzyskać względy kobiety, którą „wylegitymowali”.

Usłyszeli zarzut nieprawdziwego podania się za funkcjonariusza i wykonywania czynności służbowych. Grozi za to do roku więzienia. Teraz częściej będą musieli przychodzić na komisariat. Prokurator zadecydował o objęciu obydwu podejrzanych dozorem, o ich losie zadecyduje sąd. Jeden z nich był pod wpływem alkoholu.

źródło:
Zobacz więcej