Kolejni migranci opuścili statek Open Arms. „Sytuacja jest nie do opanowania”

Ośmiu migrantów ze statku Open Arms zeszło na ląd (fot. PAP/EPA/PASQUALE CLAUDIO MONTANA LAMPO)

Kolejnych ośmiu migrantów opuściło w nocy z poniedziałku na wtorek z powodów medycznych statek organizacji pozarządowej Open Arms, stojący przy brzegach wyspy Lampedusa. Jednostka należąca do hiszpańskiej pozarządowej organizacji od prawie trzech tygodni czeka na zgodę na wpuszczenie do włoskiego portu. Pozostało na niej 99 migrantów.

Statek z migrantami czeka na wpłynięcie do portu Lampedusy. Brak porozumienia ministrów

Niedaleko brzegów włoskiej wyspy Lampedusa stoi statek hiszpańskiej organizacji pozarządowej Open Arms ze 147 migrantami i czeka na zgodę na...

zobacz więcej

Open Arms stoi on na morzu, ponieważ włoskie porty na mocy decyzji MSW w Rzymie są zamknięte dla jednostek organizacji pozarządowych przewożących uciekinierów z Afryki. W sobotę pokład opuściło 27 nieletnich.

Załoga jednostki alarmuje, że w 18. dniu kryzysu sytuacja na statku jest nie do opanowania i pogarsza się z każdą minutą, a warunki higieniczno-sanitarne są nie do zniesienia. Apeluje o jak najszybszą ewakuację wszystkich migrantów.

Hiszpania zadeklarowała udział w rozwiązaniu kryzysu wokół statku i zaoferowała otwarcie dla niego jednego ze swych portów oraz przyjęcie migrantów. Załoga Open Arms mówi jednak, że nie jest w stanie wyruszyć w rejs, który będzie trwał kilka dni.

Pojawiła się pogłoski o rejsie na hiszpańskie wyspy Majorka, lub Minorka, ale wciąż nie jest rozwiązana kwestia jak należy zorganizować całą tę operację.

Włoski minister infrastruktury i transportu Danilo Toninelli oświadczył w poniedziałek wieczorem, że służby jego kraju „mogą przywieźć migrantów do Hiszpanii”. Jak wyjaśnił, w takiej operacji miałaby uczestniczyć włoska Straż Przybrzeżna.

Organizacja pomocowa zaproponowała zaś, by przewieźć migrantów z jej statku do Hiszpanii samolotem lub promem.

Statek cumuje w odległości około 800 metrów od brzegów Lampedusy.

O rozwiązanie impasu zaapelowała do krajów członkowskich Unii Europejskiej i organizacji pozarządowych Komisja Europejska.

źródło:

Zobacz więcej