NSA Finlandii wydał orzeczenie w sprawie Nord Stream 2. Skargę złożyli polscy ekolodzy

Fundacja ekologiczna wskazała, że źle zbadano oddziaływanie NS2 na środowisko (fot. Alexander Demianchuk\TASS/Getty Images)

Najwyższy Sąd Administracyjny Finlandii utrzymał w mocy decyzję regionalnych władz kraju, które zgodziły się na poprowadzenie przez fińską wyłączną strefę ekonomiczną rurociągu Nord Stream 2. Odwołanie od tej decyzji złożyła zarejestrowana w Polsce Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Ursula von der Leyen: Nord Stream 2 to projekt zarówno biznesowy, jak i polityczny

Patrząc z perspektywy Unii Europejskiej należy uwzględnić interesy wschodnich sąsiadów oraz zdywersyfikować źródła dostaw energii – oceniła nowo...

zobacz więcej

Polska organizacja działająca w dziedzinie ochrony środowiska zaskarżyła do fińskiego NSA rozstrzygnięcie organów administracyjnych przyznające operatorowi Nord Stram 2 AG pozwolenie na poprowadzenie po dnie morza i następnie użytkowanie w fińskiej strefie ok. 370 km odcinka rurociągu gazowego.

Sąd administracyjny w Vaasa pozostawił to odwołanie bez rozpoznania, uznając, że obszar działania organizacji nie obejmuje fińskiej wyłącznej strefy ekonomicznej. NSA Finlandii był innego zdania i zajął się rozpatrzeniem zażalenia, biorąc pod uwagę, że w statucie podmiotu skarżącego zostało określone, że działa na terenie „Rzeczpospolitej Polskiej oraz zagranicy”.

Fundacja uważała, że w postępowaniu przed fińskimi władzami regionalnymi oddziaływanie projektu NS2 na środowisko, w tym na Bałtyk, zostało „źle zbadane”.

Dodatkowo podkreślano, że wydana zgoda na budowę rurociągu nie jest uzasadniona z punktu widzenia polityki gospodarczej i energetycznej Unii Europejskiej, w tym przez dalsze uzależnienie od dostaw energii z zewnątrz oraz ze względu na unijne cele dotyczące polityki klimatycznej, w tym zmniejszenia udziału paliw kopalnych w produkcji energii.

Sędziowie NSA w Helsinkach uznał jednak, że wpływ środowiskowy został oceniony zgodnie z międzynarodowymi umowami oraz zgodnie z fińskim prawodawstwem. Tym samym oddalił zażalenie.

W związku z budową liczącego około 1,2 tys. km podmorskiego rurociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec fundacja złożyła uwagi i odwołania także w innych krajach nordyckich (Szwecji i Danii), w których wyłącznych strefach bałtyckich jest realizowany projekt.

Dokończenie prowadzonej budowy opóźnia się ze względu na wydłużenie procesu uzyskania niezbędnych pozwoleń przez operatora gazociągu przed duńskimi organami. W piątek rosyjski Gazprom ogłosił, że zaawansowanie budowy wynosi już 73,6 proc.

źródło:

Zobacz więcej