Politolog: Schetyna już zwątpił w sukces, „jedynki” KO to asekuracja jego pozycji

Politolog komentował zatwierdzenie przez Radę Krajową PO „jedynek” Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach (fot. PAP/Wojciech Olkuśnik)

– Bardzo mało w otoczeniu Grzegorza Schetyny jest znacznych postaci. On kieruje się dobieraniem wykonawców, a nie partnerów dla niego. (…) Dobór „jedynek” jest podyktowany troską o pozycję samego Schetyny, a nie o sukces wyborczy. On walczy o status quo, o 25 proc., a nie o wygraną – powiedział w rozmowie z portalem tvp.info prof. Kazimierz Kik. Politolog komentował zatwierdzenie przez Radę Krajową PO „jedynek” Koalicji Obywatelskiej w nadchodzących wyborach.

Zwiefka zamiast Brejzy „jedynką” KO w Bydgoszczy. „Tak wyborów na pewno nie wygrają”

Szef sztabu Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza nie będzie „jedynką” na liście bydgoskiej ugrupowania w nadchodzących wyborach parlamentarnych....

zobacz więcej

– „Jedynki” mają charakter zdecydowanie taktyczny. Jest to gra Schetyny. Widać wyraźnie starania Schetyny o usytuowanie na miejscach biorących ludzi PO ze swego otoczenia; troskę o sytuację po wyborach, o to, by ludzie, którzy z ramienia PO znajdą się w Sejmie, stanowili jego drużynę – powiedział Kik.

– Przy tym Schetyna nie ma za bardzo kim grać. Wszystkie te twarze są zgrane, nie ma tu jakichś nowych, obiecujących postaci, które mogłyby stanowić nadzieję dla opozycji. Także np. wystawieni kandydaci z Nowoczesnej to raczej ludzie „po przejściach” niż ludzie sukcesu – zauważył ekspert.

Politolog odniósł się również do faktu wystawienia na czele listy bydgoskiej Tadeusza Zwiefki zamiast Krzysztofa Brejzy, co wielu komentujących odbiera jako usuwanie potencjalnego zagrożenia przez Schetynę.

– Schetyna jest klasycznym wodzem. Różnica między nim a Kaczyńskim polega na tym, że ten drugi nie tylko dysponuje instrumentami organizacyjnymi, ale także instrumentami ideowymi, programowymi. Z kolei za Schetyną nie stoi żaden wielki pomysł programowy, nie mówiąc już o ideowych – powiedział prof. Kik.

Zdaniem politologa Schetyna „dziś zajmuje się praktycznie już tylko zapewnieniem sobie przyszłości po wyborach”. – On już zwątpił w sukces, co w jakimś sensie świadczy o tym, że jest on jednak realistycznym politykiem. Gra na to, by dzień po wyborach mieć na szczycie PO swoich ludzi, którzy nie dopuszczą do obalenia go – wyjaśnił prof. Kik.

„Ta kampania będzie inna”. Grzegorz Schetyna przedstawił „jedynki” Koalicji Obywatelskiej

– Nie wystarczy być anty-PiS-em, nie wystarczy być przeciw. Jesteśmy koalicją, która ma dobry program, z którym pójdziemy do ludzi. Ale dzisiaj...

zobacz więcej

– „Jedynki” to asekuracja pozycji Schetyny. Lider PO teoretycznie nie może pozwolić sobie na wystawianie słabych postaci, ale Zwiefka taką słabą postacią jest. On niewiele znaczy zarówno w PO, jak i w życiu politycznym kraju. To wyłącznie próba zablokowania szefa sztabu wyborczego – dodał politolog.

Kik dodał, że taki kształt list wyborczych sugeruje, iż nie ma żadnych przesłanek, by PO mogła w przewidywalnej przyszłości odzyskać inicjatywę polityczną. Zdaniem politologa Schetyna jest być może dobrym taktykiem politycznym, ale jednocześnie „żadnym strategiem”, bo „żeby odzyskać inicjatywę polityczną nie wystarczy tylko pobić przeciwnika, ale trzeba też mieć pomysł na to, co po zwycięstwie. Schetyna takiego planu nie ma”.

Jak uważa Kik, plany lidera PO stanięcia na czele całej opozycji pokrzyżowały działania PSL, które dąży do wykreowania konkurencyjnej centrowej siły na opozycji. Zdaniem politologa, nadrzędną troską takiego rozłożenia „jedynek” KO jest zadbanie o pozycję Schetyny, a nie o zwycięstwo wyborcze.

– On walczy o status quo, o 25 proc., a nie o wygraną – powiedział Kik.

– Szeregi partii są dość liczne, ale nie ma tam liderów, są sami wykonawcy. U boku wodza nie ma miejsca na postaci politycznie istotne, czego dowodzi np. los Bogdana Zdrojewskiego. Dodajmy, że w czołówce PO mamy głównie ludzi przegranych, wręcz skażonych klęską. Oni nie są w stanie wykreować konstruktywnych projektów wyborczych, a jedynie koncepcje krytyki PiS – dodał.

źródło:
Zobacz więcej