Poszukiwania 39-latka na jeziorze Kisajno. Może chodzić o jednego z najbogatszych Polaków

Poszukiwania na jeziorze Kisajno trwają od godz. 4 rano (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk)

Na jeziorze Kisajno koło Giżycka zakończono akcję poszukiwawczą mężczyzny, który nad ranem wypadł z motorówki. Z nieoficjalnych ustaleń portalu Onet.pl wynika, że chodzi o producenta filmowego i jednego z najbogatszych Polaków Piotra Woźniaka-Staraka. Policja nie potwierdza tych informacji. Poszukiwany to 39-letni mieszkaniec Warszawy – przekazał w rozmowie z portalem tvp.info mł. asp. Rafał Jackowski z zespołu prasowego warmińsko-mazurskiej policji.

Wywróciła się łódka, którą płynęli ojciec z córką. Krzyk dziecka usłyszał turysta

Do tragedii doszło nad jeziorem Staw koło Suwałk (woj. podlaskie). 33-letni mężczyzna utonął, gdy wywróciła się łódź, którą płynął wraz z 7-letnią...

zobacz więcej

Trwająca w niedzielę od wczesnego rana akcja poszukiwawcza została wstrzymana przed godz. 21 z powodu zapadnięcia zmroku. – W poniedziałek od godzin porannych uczestniczący w poszukiwaniach ruszają z powrotem na wodę. Akcja będzie prowadzona aż do skutku – powiedziała asp. Iwona Chruścińska z policji w Giżycku. Zgłoszenie o pływającej po jeziorze motorówce policja otrzymała około godz. 4 nad ranem. – Po przypłynięciu funkcjonariuszy na miejsce motorówka już zgasła, a policjanci wraz z ratownikami Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego stwierdzili, że na jej pokładzie nie ma nikogo – powiedział mł. asp. Jackowski.

Rzeczy pozostawione na łódce wskazywały jednak, że mogły nią płynąć dwie osoby; rozpoczęto więc poszukiwania.

– W ich trakcie na brzegu znaleziono 27-letnią kobietę, mieszkankę Łodzi. Sama dopłynęła do brzegu i przekazała funkcjonariuszom, że wraz z nią pływał 39-latek – dodał Jackowski.

Policja poinformowała, że odnaleziona na brzegu 27-letnia mieszkanka Łodzi była w dobrym stanie. Podała również, że poszukiwany na Kisajnie to 39-letni mieszkaniec Warszawy. – Dla dobra rodziny i sprawy nie podajemy informacji o tożsamości poszukiwanego – zaznaczyła asp. Chruścińska.

W niedzielnej akcji ratowniczej i poszukiwaniach na jeziorze brała udział grupa płetwonurków, strażacy, ratownicy MOPR i policjanci. Przeszukiwano powierzchnię, dno i brzegi jeziora. Straż użyła sonarów i robota do prac podwodnych. W akcji poszukiwawczej uczestniczył też śmigłowiec z Komendy Głównej Policji.

źródło:
Zobacz więcej