Alternatywa dla Niemiec faworytem wyborów w byłej NRD

Plakat wyborczy AfD z napisem „Wybierz więcej demokracji” i zdjęciem byłego kanclerza Niemiec Willy’ego Brandta z Partii Socjaldemokratycznej (fot. PAP/EPA/HAYOUNG JEON)

1 września w dwóch landach: Brandenburgii oraz Saksonii odbędą się wybory do regionalnych parlamentów. Jak wynika z ostatnich sondaży, eurosceptyczna partia Alternatywa dla Niemiec (AfD) prowadzi w większości badań i ma szanse na wygraną w obu krajach związkowych.

Uchodźcy jeżdżą na urlopy do Syrii. Szef MSW Niemiec: odbierzemy im status uchodźców

Jeśli jakiś syryjski uchodźca spędza regularnie urlop w Syrii, to nie może mówić, że jest w niej prześladowany – powiedział minister spraw...

zobacz więcej

W sondażu, przeprowadzonym przed wyborami do parlamentu wschodnioniemieckiej Brandenburgii, AfD prowadzi z poparciem 21. procent. To aż o 9 pkt. proc. więcej, niż ta antyimigrancka i eurosceptyczna partia zdobyła w wyborach przed pięcioma laty. Drugie w sondażu ugrupowanie Angeli Merkel Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU) – ze spadkiem 5 pkt. proc. od poprzednich wyborów – uzyskało wówczas 18 proc. głosów. Tuż za nim z 17 proc. podium zamyka Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) – wynika z sondażu pracowni Forsa dla dziennika „Märkische Allgemeine”, przeprowadzonego na przełomie lipca i sierpnia.

16 proc. badanych odpowiedziało, że zagłosowałoby za Zielonymi (to wzrost o 10 pkt. proc.), a 14 proc. – na Lewicę, która straciła 5 pkt. proc. od 2014 roku. Co dwudziesty pytany wybrał liberalną Wolną Partię Demokratyczną (FDP).

Z początkiem września wybory odbędą się również do parlamentu Saksonii. Tamtejsze sondaże wskazują na wyrównaną rywalizację pomiędzy CDU a AfD. Choć partia Angeli Merkel w sondażu z początku sierpnia prowadziła przewagą trzech punktów procentowych – 28 do 25 proc. – to jej trend spadkowy, przy wzroście poparcia dla AfD, może doprowadzić tę drugą na prowadzenie – wskazuje niemiecki portal merkur.de.

Według sondażu pracowni Emid z 4 sierpnia – dla terenów całego NRD – AfD może liczyć obecnie na 23 proc. głosów. Tuż za nią znalazła się CDU z 22-procentowym poparciem i postkomunistyczna Lewica z 14 proc. Na Zielonych w byłej NRD chce głosować 13 proc. ankietowanych, na SPD – 11, a na liberalną FDP – 7 proc.

Alternatywa dla Niemiec powstała w 2013 roku, jako partia występująca przeciwko polityce kanclerz Niemiec Angeli Merkel w czasie kryzysu finansowego strefy euro. Sprzeciwiała się ona ratowaniu Grecji i postulowała – w razie konieczności – wyjście RFN ze strefy euro. W wyniku wewnętrznych sporów i walk o władzę zmieniła później profil na antyimigrancki i antyislamski, dokładając jednocześnie starań, by nie być kojarzoną z neonazistowską NPD (byli członkowie NPD i innych partii neonazistowskich nie mogą być członkami AfD). W ugrupowaniu istnieje jednak stronnictwo wyraziście ksenofobiczne i rewizjonistyczne. Jest ono skupione wokół Bjoerna Hoecke – szefa frakcji AfD w landtagu Turyngii. To właśnie ten polityk nazwał pomnik ofiar Holokaustu w Berlinie „pomnikiem hańby”.

źródło:
Zobacz więcej