Niewielki samolot uderzył w dom. Są zabici i ranni

Po uderzeniu samolotu w dom doszło do pożaru (fot. zdjęcie ilustracyjne/Pixabay)

Dwie osoby zginęły w stanie Nowy Jork na północnym wschodzie USA, gdy niewielki samolot pasażerski z niewyjaśnionych przyczyn uderzył w ścianę piętrowego domu. Na skutek zderzenia w domu wybuchł duży pożar. Trzy osoby zostały ranne, a jedna uważana jest za zaginioną.

Nocny pożar hotelu w Odessie. Są ofiary śmiertelne

Dziewięć osób zginęło w pożarze jednego z hoteli w Odessie na Ukrainie. W budynku znajdowało się około 200 osób. Śledczy ustalają przyczyny...

zobacz więcej

Do wypadku doszło w sobotę w niewielkiej miejscowości Union Vale, położonej ok. 100 km na północ od miasta Nowy Jork.

Policja poinformowała, że na pokładzie Cessny 303 znajdowało się trzech mężczyzn, z których jeden na skutek wypadku zginął, a dwaj pozostali odnieśli obrażenia. W domu, na który spadła maszyna, również znajdowały się trzy osoby; jedna z nich zginęła, druga została poważnie ranna, a trzecia uważana jest za zaginioną.

Na skutek zderzenia w domu wybuchł duży pożar. Jak informuje agencja AP, z płonącego budynku zdołały uratować się trzy psy, w tym dwa szczeniaki.

Przyczyna wypadku nie jest znana; dochodzenie mające ją ustalić zostało już wszczęte przez Federalny Urząd ds. Bezpieczeństwa Transportu (NTSB).

Stanowa policja podała, że Cessna wystartowała z lotniska w Montgomery w stanie Nowy Jork. Po ok. 60 km miała międzylądowanie w celu zatankowania paliwa, po czym udała się w dalszą podróż na południe, w kierunku lotniska położonego na Long Island.

źródło:

Zobacz więcej