Podlasie: Tragiczny finał poszukiwań 17-miesięcznego chłopca

Dziecka nie udało się uratować (fot. tvp.info/Paweł Chrabąszcz)

Niespełna półtoraroczne dziecko utonęło w szambie przy rodzinnym domu. Do tragedii doszło w sobotę wieczorem we wsi Jabłoń Dąbrowa (Podlaskie). Policja ustala okoliczności tego wypadku.

Ciało noworodka w mieszkaniu. Bliźniaczkami opiekowała się nietrzeźwa matka

Ciało trzymiesięcznej dziewczynki znaleziono w jednym z mieszkań w Jędrzejowie w woj. świętokrzyskim. Dzieckiem opiekowała się nietrzeźwa matka;...

zobacz więcej

Jak podał zespół prasowy podlaskiej policji, zaginięcie niespełna półtorarocznego dziecka zgłoszono ok. godz. 18.30 dyżurnemu komendy powiatowej w Wysokiem Mazowieckiem.

Poszukiwany był 17-miesięczny chłopiec, który miał godzinę wcześniej niepostrzeżenie wyjść z domu, ubrany w czerwone body i czapeczkę w kratkę.

Poszukiwania prowadzili policjanci i strażacy, wspomagani m.in. przez Grupę Ratowniczą Nadzieja z Łomży. Przed godz. 21 jedna z osób biorących udział w tych działaniach odnalazła chłopca w szambie na posesji. Dziecka nie udało się uratować.

Okoliczności tragedii bada policja. Ustala m.in., jak była sprawowana opieka nad chłopcem i w jaki sposób, zabezpieczony był na posesji zbiornik na nieczystości.

źródło:

Zobacz więcej