Noworodek w rzeszowskim oknie życia

W rzeszowskim oknie życia znalezione w sobotę niemowlę. Chłopiec, któremu siostry z Domu Samotnej Matki wybrały imię Jacek, jest zdrowy. Trafił jednak do rzeszowskiego szpitala, gdzie pozostanie jeszcze przez jakiś czas.

Czysty i porządnie ubrany. Franciszek Józef w rzeszowskim Oknie Życia

W Oknie Życia w Rzeszowie pojawiło się w sobotę niemowlę. Chłopca znalazła ok. godz. 18.30 siostra Dominika, kierowniczka Domu Samotnej Matki i...

zobacz więcej

Alarm informujący o pozostawieniu dziecka rozległ się około godziny piątej rano.

Wszystko odbyło się zgodnie z procedurą. Dziecko zostało wyjęte z okna życia i przekazane do szpitala – powiedziała w rozmowie z TVP3 Rzeszów siostra Dominika.

Z racji tego, że chłopiec został znaleziony w sobotę świętego Jacka, otrzymał imię patrona.

Niemowlę waży 3,7 kg i jest efektem donoszonej ciąży.

– Chłopczyk trafił do nas w stanie ogólnym dobrym. Natomiast chcielibyśmy podkreślić, że nie miał zabezpieczonej pępowiny. Przy tej okazji apelujemy, by przy takich porodach, które zdarzają się w domach, nie w szpitalach, pamiętać o zabezpieczeniu pępowiny – przyznała w rozmowie z TVP3 Rzeszów Małgorzata Stokłosa, lekarz z oddziału noworodków.

Osoba, która oddała noworodka nie zostawiła żadnego listu.

Chłopiec po wyjściu ze szpitala, zgodnie z procedurami, trafi do domu dziecka, gdzie będzie czekał na adopcję.


To już drugie w tym roku dziecko znalezione w rzeszowskim oknie życia. W sumie, w ciągu ostatnich 10 lat, w tym miejscu pozostawiono czterech chłopców i jedną dziewczynkę.

źródło:
Zobacz więcej