Kolejki nie tylko na Giewont. Nepal ograniczy wyjścia na Everest

Władze Nepalu były krytykowane za wydawanie zbyt wielu pozwoleń na atak na Everest (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Powołana przez rząd Nepalu specjalna komisja rozważa wprowadzenie bardziej surowych kryteriów dla himalaistów, którzy będą chcieli zaatakować najwyższy szczyt świata Mount Everest (8850 m n.p.m.). Wymagane mają być między innymi doświadczenie i dobry stan zdrowia.

Polscy himalaiści z wyprawy na Nanda Devi East ruszyli na pomoc zasypanym przez lawinę

Do uczestników polskiej wyprawy na Nanda Devi East dotarła w sobotę informacja o lawinie, w której ucierpieć mieli uczestnicy międzynarodowej...

zobacz więcej

Tegoroczny sezon wiosenny (od marca do maja) był jednym z najgorszych w historii Czomolungmy. Zginęło 11 osób, które chciały stanąć na „dachu świata”. Dziewięć z nich atakowało szczyt po nepalskiej stronie. Furorę w mediach robiły też zdjęcia pokazujące ludzi stojących w kolejce na wysokości ponad 8000 m.

Władze Nepalu były krytykowane za wydawanie zbyt wielu pozwoleń, dlatego planowane są obostrzenia przepisów.

Zakładają one, że każdy, kto będzie chciał wejść na Mount Everest, musi wcześniej zdobyć przynajmniej jeden szczyt powyżej 6500 m n.p.m., przejść odpowiednie szkolenie, przedłożyć zaświadczenie o dobrym stanie zdrowia i mieć wykupione ubezpieczenie, które pokryłoby koszty ewentualnej akcji ratunkowej.

W dodatku każda wyprawa miałaby być kierowana przez doświadczonego przewodnika.

Ustalenia komisji zostaną prawdopodobnie wkrótce wprowadzone w życie przez rząd Nepalu.

źródło:

Zobacz więcej