„Doznajemy zbędnych cierpień”. Pedofile po raz szósty na praskiej paradzie gejów

Udział zdeklarowanych pedofilów w imprezie finansowanej z budżetu miasta wzbudził oburzenie części opinii publicznej (fot. PAP/EPA/MARTIN DIVISEK)

Szósty raz, według informacji podanych przez samych zainteresowanych, „Czechosłowacka Społeczność Pedofilna” wzięła udział w Prague Pride, praskim odpowiedniku parady równości lub, jak nazywa się podobne pochody na Zachodzie, parady dumy gejowskiej. Podczas demonstracji doszło jednak do incydentu: jeden z organizatorów zabronił pedofilom rozdawać ulotki „uświadamiające”.

„GW” oskarża patriotyczną fundację o „doprowadzenie do przemocy”. Znów chodzi o LGBT

„Informacja opublikowana w Gazecie Wyborczej pod tytułem »Maksymalny grant dla wrogów LGBT«, jest nieprawdziwa i stanowi pomówienie fundacji oraz...

zobacz więcej

„Naszym celem jest informowanie społeczeństwa o pedofilii, ponieważ wokół tego tematu funkcjonuje wiele przesądów. Chcielibyśmy, by młodzi ludzie, którzy uświadamiają sobie swoją orientację w kierunku dzieci, posiadali dostateczne informacje na temat pedofilii i nie doznawali zbędnych cierpień powodowanych przesądami i postawą społeczeństwa” – to fragment treści ulotki rozdawanej przez działaczy Czechosłowackiej Społeczności Pedofilnej (Czepek) podczas Prague Pride.

Prezydent czeskiej stolicy Zdeněk Hřib oświadczył, że organizatorzy Prague Pride zakazali Czepekowi udziału w pochodzie i zdystansowali się od tej społeczności. „Ja jako ojciec trójki dzieci również się od nich dystansuję” – dodał Hřib. Co więcej, jak wynika z relacji mediów, jeden z organizatorów pochodu, homoseksualista, miał wyrywać ulotki, naruszając przy tym nietykalność cielesną wolontariuszek Czepeku.

Mimo to udział zdeklarowanych pedofilów w imprezie, która była finansowana z budżetu praskiego samorządu, wzbudził oburzenie części opinii publicznej. „Ci zboczeńcy, którzy gwałcą dzieci, dostali wsparcie wprost z budżetu miasta. Jestem zszokowany tym, do czego doszliśmy” – napisał na Facebooku Vítězslav Novák, szef stołecznych struktur partii Wolność i Demokracja Bezpośrednia (Svoboda a přímá demokracie – SPD).

Poseł SPD Radim Fiala określił stronę internetową Czepeku mianem „legalnego zbioru pornografii dziecięcej”, zorganizowanego po to, „żeby w domu nie mieli nielegalnej pornografii”. „Gdy odwiedzicie tę stronę, zobaczycie, że poleca się na niej filmy z sześcioletnimi dziewczynkami lub trzynastoletnią Natalie Portman” – napisał Fiala.

W reakcji na te wypowiedzi prezydent stolicy oświadczył, że „stanowisko SPD nikogo w Pradze nie obchodzi”.

Na ulotce rozdawanej na Prague Pride można przeczytać, że celem działań Czepeku „nie jest legalizacja seksualnych kontaktów z dziećmi”, a na stronie internetowej dostępny jest opublikowany w 2015 r. artykuł, w którym stwierdzono, że „zgodnie z wynikiem dochodzenia prowadzonego przez Policję Czeskiej Republiki prezentacja internetowa Czechosłowackiej Społeczności Pedofilnej jest legalna”.

Podcinanie gardła lalki z wizerunkiem abp. Jędraszewskiego podczas wyborów Mr Gay

W jednym z lewicowych poznańskich klubów odbyła się gala finałowa Mr Gay Poland 2019. Podczas wyborów jeden z „artystów” wystąpił z dmuchaną lalką...

zobacz więcej

„Dla administratorów wynik śledztwa stanowi dowód, że strony internetowe (Czepeku) są właściwie prowadzone, a ich użytkownicy mogą bez obaw je odwiedzać” – czytamy w artykule.

Dwaj administratorzy strony przedstawiają się jako mężczyźni w wieku 38 lat. Jeden z nich deklaruje zainteresowanie dziewczynkami w wieku od 3 do 10, drugi dziewczynkami od 4 do 12 lat.

Aktywniejsi użytkownicy to m.in. 28-latek zainteresowany dziewczynkami w wieku od 4 do 12 lat, mężczyzna nie podający wieku zainteresowany „oczywiście dziećmi”, mężczyzna zainteresowany chłopcami i dziewczynkami w wieku od 9 do 12 lat, 28-latek zainteresowany chłopcami w wieku od 6 do 15 lat, mężczyzna zainteresowany „chłopcami i mężczyznami” w wieku od 12 do 18 lat, mężczyzna przedstawiający się jako pedagog, zainteresowany chłopcami w wieku od 5 do 15 lat itd.

Uczestnicy forum dyskusyjnego zastanawiają się między innymi nad tym, dlaczego masturbacja przy dzieciach jest zła i są upominani przez administratorów, by nie publikować relacji o brutalnym traktowaniu dzieci.

źródło:
Zobacz więcej