PO jednak za związkami partnerskimi. To element „szóstki Schetyny”

Powodem wprowadzenia formalnych związków partnerskich ma być zapewnienie partnerom dostępu do informacji medycznej oraz możliwości dziedziczenia (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Platforma Obywatelska – Koalicja Obywatelska zapowiada wprowadzenie „legalnych związków partnerskich”. Ma to być element „szóstki Schetyny”, ale wcześniej właśnie Grzegorz Schetyna zapowiadał, że sprawy związków partnerskich „absolutnie nie będzie w kampanii”. Zaś jeszcze wcześniej Paweł Rabiej tłumaczył, że jest to wstęp do wprowadzenia homoadopcji.

Jednym z powodów wprowadzenia formalnych związków partnerskich ma być, jak wynika z zaprezentowanego przez PO plakatu, zapewnienie partnerom dostępu do informacji medycznej oraz możliwości dziedziczenia po sobie.

Jak przypomnieli internauci, jedno i drugie już jest możliwe i nie wymaga zmiany prawa. Choć na plakacie PO przedstawiono mężczyznę i kobietę, to zdaniem niektórych internautów chodzi nie tylko o związki męsko-damskie. W Konstytucji RP mianem związku mężczyzny i kobiety określono małżeństwo, pojęcia „związek partnerski” w niej nie zawarto. Jeszcze 12 lipca przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zapewniał, że tematu związków partnerskich „absolutnie nie będzie” w kampanii wyborczej. Tak mówił w radiowej Trójce, tak samo zapewniał dziennikarza „Gazety Wyborczej”. Zwolennicy wprowadzenia tej zmiany skrytykowali go wówczas nawet, przypominając, że wcześniej mówił co innego. Jak wyjaśniał wiosną 2019 r. Paweł Rabiej, związki partnerskie to element „etapowania”, którego faktycznym celem jest wprowadzenie homoadopcji: – Jestem za etapowaniem: najpierw wprowadźmy związki partnerskie, potem równość małżeńską, a na koniec przyjdzie czas na adopcję dzieci – mówił wiceprezydent Warszawy.

źródło:
Zobacz więcej