Indie: Więzienie za zmianę nazwiska

Goa przez ponad 450 było kolonią portugalską (fot. Wiki 2.0/Scott Dexter)

Władze zachodnioindyjskiego stanu Goa – dawnej kolonii portugalskiej – wydały przepisy, które bardzo utrudnią, a w praktyce uniemożliwią zmianę nazwisk indyjskich na portugalskie i katolickie. Uchwalona przez władze stanowe Ustawa o zmianie imienia i nazwiska przewiduje nawet karę 3 lat więzienia za złamanie prawa.

Polacy na Litwie zapiszą nazwisko w oryginalnej wersji. Jeśli pracują w MSZ

Litewskie MSZ zezwoliło pracownikom na oryginalną, niezlituanizowaną formę zapisu imienia i nazwiska w resortowych adresach mailowych –...

zobacz więcej

Goa oraz sąsiednie miasta Daman i Diu były kolonią portugalską 451 lat – do grudnia 1961 roku, gdy wkroczyły tam wojska indyjskie i w praktyce bez oporu zajęły cały obszar. Chociaż od tamtego czasu upłynęło już ponad pół wieku, ten niewielki stan Indii (nieco ponad 3,7 tys. km kw., około 1,5 mln mieszkańców) nadal jest najbardziej „europejski” i cieszy się wielkim prestiżem wśród mieszkańców kraju.

Podczas rozpatrywania projektu ustawy w miejscowym parlamencie stanowy minister prawa Nilesh Cabral (sam noszący nazwisko portugalskie) zapowiedział, że odtąd zmiany nazwiska będzie można dokonać tylko w wypadku, gdy zostało ono błędnie zapisane w świadectwie urodzenia, przekręcone, jeśli jest dziwne lub wywołuje złe skojarzenia. Dodał, że „tylko ludzie urodzeni w Goa mogą zmienić nazwisko”.

Dotychczas zmiana taka była prosta, i to niezależnie od miejsca pochodzenia danej osoby a uzyskanie nowego nazwiska ułatwiało przybyszom do tego stanu wiele spraw. Zdaniem rządu stanowego rocznie decyzje w tej sprawie podejmowały setki osób z innych stanów.

Viriato Fernandes z organizacji Goencho Avaz (Głos Goańczyków), występującej przeciw zmianom nazwiska, powiedział azjatyckiej katolickiej agencji prasowej UCANews, że – w jego ocenie – co roku ponad 1,6 tys. ludzi bezprawnie zmieniało swe nazwiska. Podkreślił on, że dotychczas ubiegająca się o to osoba udawała się do odpowiedniego urzędu państwowego, gdzie musiała wypełnić kilka niezbędnych dokumentów. Następnie w miejscowej prasie należało ogłosić zmianę, aby nabrała ona mocy urzędowej. Według Fernandesa co roku w mediach pojawiało się około 2,1 tys. takich ogłoszeń, przy czym mniej więcej 3/4 z nich pochodziło od osób spoza Goa.

Indie: 50 tys. dziewczynek ginie miesięcznie w wyniku aborcji selektywnej

Amerykańska organizacja pro-life Alliance Defending Freedom poinformowała, że każdego miesiąca w Indiach dokonuje się aborcji ok. 50 tys....

zobacz więcej

Kwestia statusu

Nowe przepisy wymagają podania we wniosku m.in. imienia petenta, daty jego urodzenia, imion rodziców, małżonka lub małżonki i adresu zamieszkania.

Chęć zmiany dotychczasowego imienia i nazwiska przez imigrantów z innych stanów wiąże się z przekonaniem o wyższym statusie społecznym nowych nazwisk oraz ułatwia znalezienie pracy i różnych korzyści rządowych.

W rozmowie z UCANews Valentino Vaz, który nie chciał ujawnić swego poprzedniego imienia, oświadczył, że gdy je zmienił, szybko znalazł pracę, ponieważ ludzie miejscowi ogólnie mają większe zaufanie do nazwisk katolickich i uważają je za bardziej wiarygodne. Z drugiej strony pomaga to niektórym osobom dokonywać oszustw majątkowych, posługując się nazwiskiem osoby zmarłej i przejmując potem jej własność.

Przeciwnicy nowego ustawodawstwa zwrócili uwagę, że przybysze z innych stanów przyjmują także imiona najniższych kast hinduskich, aby w ten sposób uzyskać łatwiej pomoc społeczną przyznawaną tym warstwom.

Przyjmowanie nazwisk portugalsko-katolickich rozpoczęło się na większą skalę w latach 70. ubiegłego stulecia, gdy ludzie wyszukiwali za wszelką cenę przodków portugalskich, aby w ten sposób uzyskać obywatelstwo byłej kolonii i móc wyemigrować do niej a następnie do innych krajów europejskich. W myśl ustawodawstwa Lizbony osoby urodzone w jej dawnych koloniach Goa, Daman i Diu przed końcem 1961 roku, a także ich dzieci, mogły się starać o obywatelstwo Portugalii. Gdy jednak ambasada tego kraju w Indiach zaczęła kilkanaście lat temu stosować surowszą weryfikację, te wątpliwe żądania w praktyce się skończyły.

źródło:
Zobacz więcej