Pijany kierowca i pasażer wyciągnęli ranną z auta i porzucili w polu. Kobieta zmarła

Grozi im kara do 12 i 5 lat więzienia (fot. policja)

39-latek i 30-latek ze Świedziebnia (woj. kujawsko pomorskie) odpowiedzą za ucieczkę z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy i zacieranie śladów. Mężczyźni zostawili ranną kobietę w polu. Grozi im do 12 i pięciu lat więzienia.

30-latek odciął dziadkowi dłoń maczetą. Zaatakował też policjantów

30-letni mieszkaniec Piwnicznej-Zdroju zaatakował maczetą swojego 77-letniego dziadka, raniąc go w głowę, tułów i odcinając jedną dłoń. Napastnik...

zobacz więcej

We wtorek ok. godz. 22 policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku w miejscowości Księte. Przybyli na miejsce funkcjonariusze zastali na poboczu rozbite o drzewo auto.

Ślady krwi na samochodzie i wokół niego wskazywały, że ktoś mógł odnieść obrażenia, jednak na miejscu nikogo nie było.

Policjanci rozpoczęli poszukiwania, po kilkudziesięciu minutach odnaleźli dwóch mężczyzn. 39-letni kierowca miał blisko dwa promile alkoholu we krwi, a podróżujący z nim 30-latek ok. 1,2.

Mężczyźni przekazali policji, że podróżowała z nimi także 42-letnia kobieta, która została ranna podczas wypadku. Jak wyznali, wynieśli kobietę z auta i zostawili w polu. Nie potrafili wskazać, gdzie dokładnie.

Po kilku godzinach poszukiwań odnaleziono 42-latkę, niestety mimo reanimacji nie udało się jej uratować. Kierowcy grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, a pasażerowi do pięciu lat.

źródło:
Zobacz więcej