Sikorski: Dla ludu PiS-owskiego najważniejsze są transfery socjalne

Radosław Sikorski (fot. arch. PAP/Marcin Obara)

Dla ludu PiS-owskiego transfery socjalne są najważniejsze, wszystko inne jest drugorzędne – powiedział w TVN były minister spraw zagranicznych, obecnie europoseł Platformy Obywatelskiej Radosław Sikorski. Polityk skomentował w ten sposób sondaż TVN, z którego wynika, że na PiS chce zagłosować 44 proc. badanych.

Sikorski: W Tucholi osoba wielodzietna dostaje 12 tys. zł. Burmistrz: Skrajny przypadek

– Burmistrz Tucholi mówi mi, że mają przykład osoby wielodzietnej, która razem z dodatkami mieszkaniowymi i jakimiś innymi, nie pracując, otrzymuje...

zobacz więcej

Jak wynika z sondażu Kantar dla „Faktów” TVN, na listę wyborczą PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia zagłosowałoby o dwa punkty procentowe więcej badanych w porównaniu do analogicznego badania z 15 lipca. Na listę Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni) w najnowszym badaniu wskazało 27 procent respondentów – tyle samo co w badaniu z lipca.

W TVN Radosław Sikorski wskazał, że wysokie poparcie dla PiS „potwierdza informacje, które mieliśmy od naszych socjologów, że dla ludu PiS-owskiego transfery socjalne są najważniejsze, wszystko inne jest drugorzędne”. Dodał, że go to dziwi.

– Przecież rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy, prezes PiS Jarosław Kaczyński tego nie dał z własnej karty kredytowej, tylko żeby komuś dać, trzeba komuś innemu zabrać. Rząd musi kogoś opodatkować, żeby komuś dać albo musi pożyczyć i to ma krótkie nogi – powiedział.

Dalej Sikorski mówił, że PiS „całe zwycięstwo wyborcze budowało na kłamstwie smoleńskim”. – Zwolennicy partii, którzy przyjmą coś takiego, to każde następne kłamstwo jest łatwe do przyjęcia – mówił.

Odniósł się też do sprawy ideologii LGBT, która jego zdaniem jest używana przez obecnie rządzących w kampanii. – To jest wysuwane przez partię rządzącą. Model partii rządzącej polega na szczuciu obywateli na grupy mniejszościowe. Kościół przejął pałeczkę i PiS-owi łatwiej jest walczyć z LGBT w sytuacji, kiedy duża część społeczeństwa nawet nie wie, co ten skrót oznacza – mówił

– Używanie takiego języka przez Kościół chrześcijański, którego założyciel Jezus był człowiekiem, którego ukrzyżowano, ujmował się za najniższymi sferami Imperium Rzymskiego, wydaje mi się to niechrześcijańskie – stwierdził i dodał, że nie pamięta, „żeby Pan Jezus wypowiadał się o homoseksualizmie”.

źródło:
Zobacz więcej