Kamiński: Zrobię wszystko, by profesjonalnie poprowadzić MSWiA do końca kadencji

Zrobię wszystko, by w sposób spokojny i profesjonalny poprowadzić Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji do końca kadencji – powiedział nowo powołany szef MSWiA Mariusz Kamiński, zapewniając, że ta funkcja jest dla niego „ogromnym zaszczytem i wyzwaniem”. Jak dodał, resort nie wymaga radykalnych zmian.

„Gdyby Donald wyciął Kamińskiego, to nie byłoby tych afer". Kamiński – wróg PO nr 1

Nienawidzą go Donald Tusk, Roman Giertych, Radosław Sikorski, Sławomir Nitras i wielu innych polityków Platformy Obywatelskiej. Przede wszystkim...

zobacz więcej

Prezydent powołał w środę Mariusza Kamińskiego na stanowisko ministra spraw wewnętrznych i administracji. Kamiński będzie łączył tę funkcję z funkcją koordynatora służb specjalnych.

– Cieszę się, że akurat pan minister Mariusz Kamiński przejmuje te obowiązki, bo ma ogromne doświadczenie i wiem, że do końca to ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji będzie funkcjonowało bez zarzutu – powiedziała po powołaniu Kamińskiego dotychczasowa szefowa MSWiA Elżbieta Witek. Jak dodała, po ceremonii w Pałacu Prezydenckim wraz z Kamińskim uda się do MSWiA, by „oficjalnie przekazać to ministerstwo”.

– Jest mi niezwykle miło, że z tak dobrych rąk przejmuję ministerstwo. Resort nie wymaga żadnych radykalnych zmian, wydaje mi się, że w tej kadencji miał szczęście do dobrych ministrów, którzy niestety z różnych względów krótko pełnili swoje funkcje, tak jak pani minister. Ale już w sobotę, pierwszego dnia, kiedy powierzono mi obowiązki, spotkaliśmy się z panią minister w resorcie – mówił z kolei Kamiński.

Jak podkreślił, jest już po rozmowach „ze wszystkimi szefami służb MSWiA”. – Bardzo dobrze oceniam pracę służb podległych ministrowi, i wiem to z własnego doświadczenia, ponieważ jako koordynator służb specjalnych zajmuję się sprawami bezpieczeństwa, na co dzień współpracuję i służby mi podległe współpracowały i współpracują ze służbami resortu spraw wewnętrznych i administracji – mówił.

– Jest to bardzo dobra współpraca, także spokojnie do końca kadencji będziemy prowadzili sprawy związane z bezpieczeństwem obywateli w sposób rzetelny, bezstronny, spokojny – podkreślił. – Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, ogromne wyzwanie. Zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności, jaką wziąłem na siebie i zapewniam, że zrobię wszystko, żeby w sposób spokojny, profesjonalny poprowadzić resort spraw wewnętrznych i podległe mu służby do końca kadencji – powiedział nowy szef MSWiA.

źródło:

Zobacz więcej