„Rzeka nie chce jej oddać”. Akcja wydobywania z Wisły łodzi wikingów

Łódź „Morąg” ma 18 metrów i należy do floty „Jarmeryka” – pierwszego polskiego wikinga (fot. FB/Festiwal Wisły)

Trwa akcja wydobywania z Wisły zabytkowej łodzi wikińskiej „Morąg”, która w poniedziałek zatonęła k. Włocławka. Załoga została ewakuowana. – Rzeka nie chce oddać łodzi, którą zniszczył wystający z dna konar drzewa – powiedział rzecznik prasowy Festiwalu Wisły, w którym jednostka brała udział.

Tragedia na Dunaju. W centrum Budapesztu zatonęła łódź wycieczkowa

Są „minimalne szanse” na znalezienie kolejnych żywych osób po zatonięciu statku turystycznego w Budapeszcie – poinformował rzecznik węgierskich...

zobacz więcej

Łódź „Morąg” ma 18 metrów i należy do floty „Jarmeryka”, czyli Marka Szablińskiego – pierwszego polskiego wikinga. W ruchu wikińskim w naszym kraju to człowiek-legenda. To on w poniedziałek wraz z 13-osobową załogą płynął z Włocławka, gdzie rozpoczął się Festiwal Wisły, do kolejnych miejscowości, w których gości impreza.

Według organizatorów przyczyną zatonięcia zabytkowej łodzi – historycznej kopii tzw. mniejszej łodzi wojennej, znalezionej na dnie Roskilde Fiordu – był niski poziom rzeki i wystający z dna konar drzewa.

– Na szczęście załogę udało się ewakuować. Wszystkie przebiegło sprawnie dzięki błyskawicznej akcji służb wodnych i innych uczestników festiwalu. Dziś rano rozpoczęła się akcja wydobywania łodzi z udziałem płetwonurków i specjalistycznego sprzętu. Niestety, „Morąg” w tym roku już z nami nie popłynie – podkreślił we wtorek po południu rzecznik prasowy festiwalu Jacek Kiełpiński.

Na Wiśle trwa nadal akcja ratowania łodzi. nurkowie usiłują ja podnieść z dna. Organizatorzy Festiwalu Wisły już zapowiedzieli, że ogłoszona zostanie publiczna zbiórka środków na naprawę pływającego po polskich rzekach od wielu lat zabytku – najszybszej na świecie łodzi wikińskiej.

We wtorek Festiwal gości w Osieku nad Wisłą w gminie Obrowo, a w środę i czwartek nastąpi jego kulminacja na Wiśle w Toruniu oraz na Bulwarze Filadelfijskim, na którym odbędą się targi nadwiślańskich smaków. Wszyscy goście będą mogli także zapoznać się z wiślanym rzemiosłem - z często zapomnianymi dziś, a mającymi w Polsce wielkie tradycje zawodami i profesjami.

źródło:

Zobacz więcej