Ogłaszała nabór do pracy, żeby wyłudzać pożyczki na podstawie CV

Kobieta nie zatrudniała kandydatów, których dane pozyskała (fot. Shutterstock/Photographee.eu)

26 zarzutów dotyczących oszustw gospodarczych usłyszała 44-letnia właścicielka firmy z Katowic, która wykorzystywała dane z przesłanych jej życiorysów zawodowych między innymi do zawierania umów pożyczkowych.

Kostki rosołowe zamiast precjozów. Fałszywa księżniczka ukradła biżuterię wartą majątek

Klejnoty o wartości 1,6 mln euro skradła w Paryżu kobieta podająca się za księżniczkę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Francuska policja szybko...

zobacz więcej

Postępowanie w tej sprawie prowadzili policjanci z Mikołowa, zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Jak poinformowała śląska policja, funkcjonariusze zakończyli śledztwo, a do sądu trafił akt oskarżenia.

– Kobieta, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej i pod pretekstem chęci zatrudnienia w swojej firmie nowych pracowników, wchodziła w posiadanie ich danych osobowych, zawartych w treści składanych przez nich CV – podała policja.

Okazało się, że osób zgłaszających swoje kandydatury, właścicielka firmy nie zatrudniała. Na podstawie danych umieszczonych w dokumentach rekrutacyjnych zawarła jednak aż kilkanaście umów. Kontrahentami były spółki zajmujące się udzielaniem pożyczek przez internet, banki oraz podmioty świadczące usługi telekomunikacyjne.

Zebrany przez policję materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie kobiecie aż 26 zarzutów oszustwa oraz usiłowania oszustwa w obrocie gospodarczym. Funkcjonariusze nie wykluczają, że pokrzywdzonych w sprawie jest więcej.

44-latka przyznała się do zarzucanych jej przestępstw i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

źródło:

Zobacz więcej