Z widłami i siekierą pobiegł do lasu. Zatrzymali go na polu w innym województwie

Do poszukiwań użyty był śmigłowiec z kamerą termowizyjną (fot. Policja Lubelska/Shutterstock)

Policja zatrzymała poszukiwanego 42-latka na terenie województwa podkarpackiego. Odnaleziono go na polach nieopodal miejscowości Łazów. Nikomu nic się nie stało, samemu mężczyźnie też – poinformowała w rozmowie z portalem tvp.info mł.asp. Joanna Klimek, rzeczniczka policji w Biłgoraju.

Zajechał drogę miejskiemu autobusowi. Pasażerowie wylecieli z foteli [WIDEO]

Poobijani pasażerowie, którzy wypadli z foteli, to efekt incydentu na jednej z dróg w Zielonej Górze, gdzie kierowca samochodu osobowego postanowił...

zobacz więcej

Mężczyzna został zatrzymany ok. 40 km od miejsca ucieczki. Był na otwartej przestrzeni, kierował się stronę lasu. Próbował rzucać się z widłami na funkcjonariuszy, ale został obezwładniony.

Poszukiwania 42-latka trwały od soboty i obejmowały obszar ok. 160 ha. Były to głównie lasy i pola. Do poszukiwań został użyty także śmigłowiec z kamerą termowizyjną.

Policjanci w sobotę nad ranem zostali wezwani na interwencję domową w gminie Potok Górny, podczas której 42-letni mężczyzna miał grozić najbliższym siekierą. Kiedy przybyli na miejsce, 42-latek zaatakował ich, rzucając się na nich z widłami. Uszkodził radiowóz i poszczuł ich psem.

– Po użyciu przez policjantów środków przymusu bezpośredniego i broni palnej, mężczyzna zbiegł do lasu w okolicach miejscowości Naklik. Pobiegł za nim jego pies – podały służby prasowe policji w Biłgoraju.

Jak podawała policja, mężczyzna mógł mieć przy sobie siekierę, był agresywny i niebezpieczny.

źródło:
Zobacz więcej