„Osoby zza wschodniej granicy chcą się u nas rozwijać. Polska może z tego czerpać”

Każde nowe pokolenie jest głodne sukcesu. To coś, co w Polsce mieliśmy 20 lat temu, walczyliśmy i pracowaliśmy bardzo dużo, chcieliśmy nadrobić stracone lata. To zjawisko obserwujemy także w przypadku tych osób zza wschodniej granicy – zauważył doradca ekonomiczny Adam Ruciński. – Oni chcą tu się rozwijać. Nie chcą kończyć na tych prostych pracach, które wykonują, chcą również korzystać ze swoich dyplomów, umiejętności, które zdobyli za granicą. My jako kraj możemy z tego czerpać – gospodarka się rozwija, te osoby płacą składki – powiedział Ruciński.

Dziś Dzień Pracoholika. Nie rób sobie tego

Praca bez przerwy, często dniami i nocami, a jeszcze częściej kosztem innych czynności: spędzania czasu z rodziną, jedzenia czy snu – tak w skrócie...

zobacz więcej

Coraz więcej cudzoziemców płaci też składki na ubezpieczenia społeczne. Od stycznia ubiegłego roku przybyło 200 tys. cudzoziemców w ubezpieczeniach społecznych.

Oznacza to, że te osoby podjęły legalne zatrudnienie, od którego odprowadzane są składki. Prawie 470 tys. ubezpieczonych to obywatele Ukrainy. Drugą w kolejności grupą są obywatele Białorusi ale jest ich o 90 proc. mniej niż Ukraińców.

Cudzoziemcy zatrudniani są zazwyczaj w takich sektorach jak budownictwo czy przemysł przetwórczy, gdzie zarobki nie są najwyższe.

Coraz więcej Ukraińców szuka w Polsce nie tylko pracy na pewien okres, ale też chcą się osiedlać na dłużej. Kupują mieszkania i – jak wynika z danych MSWiA – w ubiegłym roku kupili ich ponad 100 tys., czyli o ponad połowę więcej niż rok wcześniej.

źródło:
Zobacz więcej