„Nie wykorzystywać do walki politycznej”. Ministerstwo o śmierciach w celi

Kostecki popełnił samobójstwo, Kwiecień zmarł z przyczyn naturalnych (fot. arch.PAP/Grzegorz Michałowski/Jacek Bednarczyk)

Prokuratura i Służba Więzienna profesjonalnie wyjaśniają wszelkie okoliczności samobójstwa Dawida Kosteckiego, a także śmierci Brunona Kwietnia, do których to przypadków doszło w zakładach karnych – poinformowało w komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości. „Opinia publiczna jest na bieżąco informowana o tych sprawach. Ministerstwo apeluje, aby w imię odpowiedzialności zdarzenia te nie były wykorzystywane do dezinformacji i walki politycznej” – czytamy w komunikacie resortu.

Ślady na szyi Dawida Kosteckiego. „Dwa małe strupy”

Obok bruzdy wisielczej na szyi Dawida Kosteckiego znajdowały się dwa małe strupy, które nie wzbudziły podejrzeń przeprowadzających sekcję zwłok....

zobacz więcej

2 sierpnia nad ranem w celi Aresztu Śledczego w Warszawie Białołęce odkryto ciało boksera Dawida Kosteckiego. Według śledczych powiesił na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Nie udało się go uratować.

6 sierpnia rano strażnicy więzienni w Zakładzie Karnym we Wrocławiu po wejściu do celi stwierdzili, że nie żyje Brunon Kwiecień. Jak informowała Służba Więzienna, która powołała komisje w tej sprawie, w obu przypadkach wstępne ustalenia wykluczają udział osób trzecich.

W tej sprawie Ministerstwo Sprawiedliwości wydało komunikat, w którym odniosło się do obu zgonów i pojawiających się wokół nich spekulacji w przestrzeni publicznej.

Jak czytamy w komunikacie, „każde samobójstwo to dramat”. „Absolutnie nie jest jednak tak, że w ostatnim czasie w polskim więziennictwie doszło pod tym względem do pogorszenia sytuacji. Wręcz przeciwnie – wskaźnik samobójstw więźniów w Polsce należy do najniższych w Europie” – zaznaczono.

Dalej poinformowano, że w polskich więzieniach przebywa około 75 tys. osób. Wśród osadzonych dochodzi do około 16-25 samobójstw rocznie. „Są to dane znacząco odbiegające od tych, które dotyczyły poprzednich lat. Przykładowo, w 2008 r. było 39 samobójstw, w 2009 – 40, a w 2010 – 31. Natomiast obecnie, od początku 2019 r. do dziś, takich przypadków zanotowano 13” – wskazał resort.

Z danych resortu wynika, że wskaźnik samobójstw jest w Polsce kilkukrotnie niższy niż we Francji, Niemczech, Danii czy Finlandii. Średnia europejska jest prawie trzy razy wyższa niż w Polsce.

Zagadka Brunona Kwietnia

Jednym z tematów dnia są dziś ślady na szyi Dawida Kosteckiego, boksera, który najprawdopodobniej powiesił się w celi aresztu na warszawskiej...

zobacz więcej

„Dawid Kostecki przebywał w więzieniach pięć razy, będąc skazywanym m.in. za handel narkotykami i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Są to bardzo ciężkie przestępstwa, zagrożone wysokimi sankcjami karnymi” – czytamy.

Resort przypomina, że Prokuratura Krajowa zdementowała informacje, „jakoby Dawid Kostecki kiedykolwiek w swoich zeznaniach wskazywał, że znani politycy i urzędnicy państwowi korzystali z usług podkarpackich agencji towarzyskich”.

„Informacje podawane na ten temat przez niektóre media są nieprawdziwe. Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok mężczyzny wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że Dawid Kostecki popełnił samobójstwo” – stwierdzono.

Przypomniano, że już wcześniej Kostecki próbował odebrać sobie życie na wolności. „Wynika to z informacji podanych przez niego w czasie przyjęcia do zakładu karnego w 2015 r. Był także członkiem podkultury przestępczej w więzieniu” – informuje resort.

6 sierpnia 2019 r. – czytamy w komunikacie – dyrektor Aresztu Śledczego w Warszawie Białołęce spotkał się z rodziną zmarłego (siostrą, wujem i kuzynką Kosteckiego). „Rodzina uzyskała pełną informację o okolicznościach zdarzenia i nie zgłosiła żadnych uwag” – zaznaczono.

Z kolei ustalenia okoliczności śmierci Brunona Kwietnia wskazują, że zmarł on z przyczyn naturalnych. Jak podała prokuratura, po przeprowadzonej sekcji zwłok, z ustaleń biegłego z zakresu medycyny sądowej wynika, że przyczyną śmierci skazanego był chorobowy krwotok wewnątrzczaszkowy. Stwierdzony przez biegłego brak zmian urazowych wyklucza udział osób trzecich. „Niezależnie od tych ustaleń sprawę tych dwóch zgonów badają specjalne komisje Służby Więziennej i prokuratura” – zapewnia ministerstwo.

źródło:
Zobacz więcej