„Strefa relaksu na pl. Bankowym zamiast podziemnego parkingu”. Trzaskowski łamie obietnice

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski 10 miesięcy po wyborach oficjalnie wycofuje się z jednej z kluczowych obietnic – poinformował wiceminister sprawiedliwości i stołeczny radny PiS Sebastian Kaleta. Chodzi o obietnicę budowy parkingów podziemnych na placach: Bankowym, Teatralnym i Konstytucji. Na dowód Kaleta pokazał oficjalne pismo ratusza, w którym napisano o powodach takich decyzji.

Czas relaksu na placu Bankowym za milion złotych. „Można usiąść i wypić kawę”

Na warszawskim placu Bankowym powstaje miejska strefa relaksu. W samym centrum miasta, tuż przy ratuszu, będzie można odpocząć między „zielenią w...

zobacz więcej

W przedwyborczej kampanii Rafał Trzaskowski, obecny prezydent Warszawy, obiecał, że kiedy wygra wybory, zbuduje „więcej parkingów podziemnych”. Wówczas wskazano na budowę takich obiektów przy placach Bankowym, Teatralnym i Konstytucji. Dodano też, że „uzyskaną dzięki parkingom podziemnym przestrzeń uliczną oddamy zieleni i małej architekturze miejskiej”.

Okazuje się, że obietnica ta nie zostanie spełniona. Sebastian Kaleta w odpowiedzi na pismo skierowane do ratusza otrzymał wiadomość, że „ostatecznie, ze względu na mniejsze niż pierwotnie zakładano zainteresowanie ze strony potencjalnych inwestorów, do realizacji wybrano tylko dwie lokalizacje” – pod ul. Słowackiego i pod pl. Powstańców Warszawy.

Jak wskazał Sebastian Kaleta, zamiast podziemnych parkingów powstała tzw. strefa relaksu na placu Bankowym.

źródło:
Zobacz więcej