„Straty liczone w milionach”. W Szczecinku spłonęła hala przemysłowa

Ogromny pożar w hali przemysłowej przy ul. Harcerskiej w Szczecinku. Ogień pojawił się, na terenie zajmowanym przez firmę Opak, która m.in. produkuje opakowania z tektury.

Pożar w przedszkolu. Nie żyje pięcioro dzieci

Pięcioro dzieci w wieku od 8 miesięcy do 7 lat zginęło w niedzielę czasu lokalnego w pożarze centrum opieki przedszkolnej w mieście Erie w...

zobacz więcej

– Informacje o pożarze otrzymaliśmy około godz. 4. W początkowej fazie pożar gasiło 26 zastępów. Na obecną chwilę nie ma osób poszkodowanych. Teraz trwa akcja dogaszania budynku biurowego i hali. Dogaszanie potrwa jeszcze kilka godzin – powiedział portalowi tvp.info Łukasz Staciwa, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Państwowej w Szczecinku.

– Część drogi krajowej nr 11 ze względu na utrudnienia w ruchu, gdzie woda jest pobierana jest zablokowana. Ruch jest prowadzony przez policję – poinformował.

– Paliło się ok. 2 ha powierzchni. Strop budynku zawalił się. Zagrożona była pobliska stacja paliw – poinformował rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Szczecinie mł. kpt. Tomasz Kubiak.

– Do ugaszenia mamy jeszcze poszczególne ogniska pożaru, musimy usuwać elementy konstrukcyjne budynku, aby do nich dotrzeć – mówił kpt. Piotr Kiczuk z PSP w Szczecinku. Ogień pojawił się m.in. w ważących ok. 2-3 ton, mocno zbitych belach papieru. Straty trudno oszacować, będą liczone w milionach. Obecni na miejscu właściciele byli wstrząśnięci.

Firma Opak jest jednym z potentatów na rynku opakowań w Polsce, zatrudnia około 250 osób. To jeden z większych pracodawców w Szczecinku i regionie. Stworzona została przez rodzinę od podstaw ponad ćwierć wieku temu. W roku 2018 roku wyprodukowano 5 milionów metrów kwadratowych kartonu.

Zdjęcia i wideo otrzymaliśmy od naszego czytelnika na platformę TWOJE INFO.

(fot. Twoje Info)

źródło:
Zobacz więcej