Kopacze kryptowalut emigrują z Polski

Farma kryptowalut (fot. wikipedia.org/Marco Krohn)

Przez ostatnie kilkanaście miesięcy rosnące ceny energii dobiły kopalnie kryptowalut w Polsce. Nieuniknione podwyżki w 2020 r. mogą być gwoździem do trumny branży – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Założył giełdę kryptowalut i zmarł. Hasło dostępu do milionów dolarów zabrał do grobu

Około 180 mln dolarów zostało zamrożone na kontach offline po tym, jak założyciel kanadyjskiej giełdy krypto walutowej Quadriga Gerald Cotten...

zobacz więcej

W wypowiedzi dla gazety Filip Pawczyński z Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin ostrzegł, że jeżeli będą podwyżki cen prądu rzędu 40-70 proc., to opłacalność kopania kryptowalut w Polsce definitywnie się skończy.

– To poziom kwot, który skutecznie blokuje opłacalność takiej działalności – powiedział.

Jak wyjaśniono w dzienniku, podczas „wykopywania” kryptowalut komputery korzystają ze specjalnego oprogramowania, które zużywa bardzo dużo energii. „Choć w sierpniu kurs bitcoina ponownie wzniósł się na pułap ponad 11 tys. dol., niewidziany od pierwszych tygodni 2018 r., to branża ledwo zipie. Ostatnich kilkanaście miesięcy to była droga przez mękę: kurs najsłynniejszej z kryptowalut spadał na łeb na szyję, za to ceny prądu rosły” – czytamy.

Według dziennika BTC jeszcze w styczniu wart był około 3,4 tys. dolarów, czyli daleko poniżej progu opłacalności przy rachunkach za energię w Polsce. „Teraz odżył, ale to nie uratuje polskich miłośników BTC” – podaje „Rz”.

Tajemnicza śmierć z bitcoinami w tle. Biznesmen miał ranę postrzałową głowy

Jeden z założycieli giełdy bitcoinowej BitMarket.pl Tobiasz N. nie żyje. Jego ciało z raną postrzałową głowy znaleziono w czwartek po południu nad...

zobacz więcej

W związku z tym – czytamy – środowisko kryptowalutowe szuka „dróg ucieczki”.

– Bitcoina już mało kto w Polsce kopie. Największe kopalnie funkcjonują poza naszym krajem. Działają jeszcze kopacze koncentrujący się na innych kryptowalutach: altcoinie, ethereum czy innych – powiedział dziennikowi Krzysztof Piech, ekspert SGH.

„Kto może, salwuje się ucieczką – na Białoruś i Ukrainę, do Chin i na Bliski Wschód, a nawet do Iranu i Wenezueli. W zeszłym roku firmy z branży kryptowalut odprowadziły do budżetu państwa 100 mln zł – podaje „Rz”.

źródło:

Zobacz więcej