RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Znany polski muzyk pedofilem? „Ujawnienie jego nazwiska będzie szokiem”

„Te kobiety są dziś dorosłe, ale nadal zmagają się z ogromną traumą” (fot. Shutterstock/Monkey Business Images)

Uczestniczki programów „Tęczowy Music Box” i „Co jest grane?” były gwałcone przez znanego polskiego muzyka – twierdzi dziennikarz śledczy Mariusz Zielke. – Dowody na winę sprawcy widziałem osobiście. Są niepodważalne. To nie tylko wyznania ofiar, ale też nagrania – mówi. Wywiad z dziennikarzem ukazał się na portalu wp.pl.

Pytał o stanowisko LGBT ws. pedofilów, wylała się na niego fala hejtu. Aktor przypomina sytuację z Holandii

„Czy w PL pedofile są częścią LGBT+, czy nie? Kto czuje się kompetentny odpowiedzieć?” – zapytał na Twitterze Redbad Klynstra-Komarnicki, polski...

zobacz więcej

– Te kobiety są dziś dorosłe, ale nadal zmagają się z ogromną traumą. Twierdzą, że do molestowania i gwałtów dochodziło przy realizacji programów „Tęczowy Music Box” i „Co jest grane?”, a także przy organizacji wielu występów zespołu muzycznego „Tęcza” – mówi dziennikarz.

Dziewczynki miały być gwałcone w domu muzyka, gdzie zamykano je w piwnicy na noc. Wśród wymienionych miejsc, w których miało dochodzić do tego czynu, pojawiają się też samochód oskarżanego artysty i siedziba jednego z najważniejszych polskich stowarzyszeń muzycznych.

Zielke deklaruje, że dowody na winę sprawcy widział osobiście. – Są niepodważalne. To nie tylko wyznania ofiar, ale też nagrania – dodaje.

Ofiary, o których mówi dziennikarz, miały „więcej niż 10 lat, ale mniej niż 15”. Muzyk miał kontakt z setkami dzieci.

Dziennikarz śledczy rozmawiał o sprawie z żoną muzyka. Ta prosiła, by nie kontaktował się z jej mężem, który ma być śmiertelnie chory i przebywać w szpitalu. Jak deklaruje, nie odniósł wrażenia, by żona muzyka była zaskoczona tym, co jej ujawnił.

Pedofilia. Niemiecki policjant nie pójdzie do więzienia za „nieudolne usiłowanie”

Wrocławski sąd utrzymał wyrok sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata dla niemieckiego policjanta skazanego za usiłowanie pedofilii....

zobacz więcej

– Gdy powiedziałem o zarzutach wobec męża, odparła: „No tak myślałam”. Ale potem powtarzała, że nie wiedziała, że to aż tak [...]. Gdy zapytałem o szczegóły, powtarzała, że to jakieś bajdy, że takie rzeczy nie miały miejsca – mówi Zielke.

Zielke dodaje, że ofiara, z którą rozmawiał, zabroniła mu zajmować się sprawą.

– Ten człowiek sprawił, że zaczęła uprawiać prostytucję. Jej relacja jest szokująca. Złamałem dane jej słowo, bo obejrzałem kilka archiwalnych programów. Chodzi o małe dziewczynki – powiedział dziennikarz.

źródło:
Zobacz więcej