RAPORT

Koronawirus: mapy, statystyki, porady

Kuchciński: Nie widzę podstaw do dymisji, ale zdecyduje o niej Sejm

– Sejm i moje ugrupowanie o tym zdecydują. Wola Sejmu jest wolą Narodu – odpowiedział Marek Kuchciński na pytanie o ewentualną dymisję. – Ja mogę tylko odpowiadać na zarzuty. Nie widzę podstaw, bym taką decyzję podejmował – zadeklarował marszałek Sejmu.

Marszałek Kuchciński przeprasza i wyjaśnia: Liczba moich lotów wynikała głównie z modelu pracy, jaki przyjąłem

zobacz więcej

– Mam świadomość, że wielu obywateli w Polsce może być zirytowanych takimi informacjami, jakie się pojawiają. Wyrwanymi z kontekstu, bo liczba lotów, jakie w całym czteroleciu wykonałem, powinna zostać obudowana informacjami o tym dokąd, w jakim celu, jakie działania były podejmowane. A przede wszystkim wskazaniem, że prawo w tym względzie nigdzie nie zostało złamane – wyjaśniał marszałek Sejmu w TVP Info.

– Takie są uprawnienia najważniejszych osób w państwie. Do skutecznego, szybkiego i jak najpełniejszego wykonywania zadań służą samoloty. Ale ponieważ, jak się zorientowałem, opinia publiczna oczekuje oceny tej sytuacji, przeprosiłem wszystkich, którzy poczuli się urażeni – dodał Marek Kuchciński.

Polityk podkreślił, że nie tworzył żadnych precedensów, ponieważ jego poprzednicy w taki sam sposób – również z rodzinami – korzystali ze środków komunikacji. – Była to praktyka przyjęta obyczajem, nawiasem mówiąc w wielu państwach świata tak jest, choćby w Czechach – przypomniał.

Marek Kuchciński wskazał, że obecna kadencja Sejmu z wielu powodów jest trudniejsza niż poprzednie. Zwrócił uwagę, że po raz pierwszy od 1989 r. mamy do czynienia z sytuacją, kiedy nie tylko jeden obóz zdobył samodzielną większość, ale też realizuje swoje obietnice wyborcze.

– Realizuje je spokojnie, skutecznie, ale sprawnie i szybko, m. in. dzięki sprawnie działającemu Sejmowi. Ja za tę sprawność odpowiadam, dlatego wcale się nie dziwię, że jestem atakowany – powiedział rozmówca TVP Info. Dodał, że realizacja obietnic wyborczych wzbudza protesty „na przykład mafii VAT-owskich” i irytuje „opozycję i czynniki zewnętrzne”.

Odnosząc się do pozytywnych wyników sondażu badającego ocenę pracy Sejmu przez Polaków marszałek izby niższej ocenił, że jedną z przyczyn jest aktywna praca posłów w terenie i spotkań z obywatelami, do czego on sam ich zachęca.

„Rządowy samolot po prostu się należy”. Politycy latali na mecz, do córki, by wyprowadzić psa

Natychmiastowej dymisji marszałka Kuchcińskiego w związku z lotami służbowymi żądają przedstawiciele opozycji. Jednak politycy PO podróżowali na...

zobacz więcej

– Żeby nie zamykali się w Sejmie, ale wychodzili na zewnątrz. Sam to czyniłem: odbyłem w tej kadencji poza Warszawą prawie 900 spotkań. Traktuję tę prace także jako pewną formę konsultacji społecznych przepisów, które zostały przez Sejm podjęte lub były w trakcie opracowywania – wyjaśniał Kuchciński.

Przykładem efektów takich konsultacji jest przyjęcie rządowej propozycji utworzenia funduszu odbudowy połączeń autobusowych. Przedwyborczy program Prawa i Sprawiedliwości jej nie zawierał, jednak sformułowano ją, gdy okazało się, że ludność wsi i małych miast oczekuje tego rozwiązania.

Odnosząc się do ataków na ks. abp Marka Jędraszewskiego, który przestrzegł przed zagrożeniami związanymi z ideologią LGBT, Marek Kuchciński ocenił, że ataki te potwierdzają fakt toczonej w Polsce wojny cywilizacyjnej.

– Mamy do czynienia z atakiem na tradycyjne wartości, które były przyjęte ponad 1050 lat temu, gdy Polska przyjęła chrzest. Atak na podstawy wiary, atak na tradycyjnie rozumianą rodzinę, atak na kulturę, jaką przez wiele pokoleń Polacy wypracowali bez względu na to czy mieliśmy państwo, czy go nie mieliśmy – mówił marszałek Sejmu.

źródło:
Zobacz więcej