Rasistowski protest w Rosji. Fani Zenitu nie chcą czarnoskórego zawodnika

Race na trybunach w czasie kwietniowego meczu Zenita (fot. PAP/ITAR-TASS/Sergei Bobylev)

Kibice Zenitu Sankt Petersburg protestują przeciwko zakontraktowanemu w ubiegłym tygodniu przez klub skrzydłowemu Malcolmowi. W czasie premierowego meczu tego zawodnika w barwach rosyjskiej drużyny wywiesili na trybunach kontrowersyjny baner, w którym krytykują podpisaną przez władze klubu umowę.

„Murzyńskie dzieci rodzą się białe. Potem nabierają koloru”. Fala oburzenia po wpisie wiceprezydenta Gdyni

Wiceprezydent Gdyni Michał Guć zamieścił na swoim profilu na Facebooku kontrowersyjny wpis. Zdjęcie z kąpiącymi się w wodzie czarnoskórymi dziećmi...

zobacz więcej

„Dziękujemy liderom za lojalność wobec tradycji” – brzmiał napis na sztandarze. Jako „tradycję” część grupa kibiców Landskrona uważa jednak brak ciemnoskórych zawodników w klubie. „Nie jesteśmy rasistami i brak czarnych graczy jest dla nas tylko ważną tradycją, podkreślająca tożsamość klubu i niczym więcej” – zapewniali w opublikowanym wcześniej manifeście.

„My, jako klub z północnoeuropejskiego miasta, nigdy nie byliśmy mentalnie związani z Afryką, tak jak z Ameryką Południową, Australią czy Oceanią. Nie mamy absolutnie nic przeciwko mieszkańcom tych i innych kontynentów, ale jednocześnie czas, aby gracze bliscy duchowi Zenitu przemawiali w imieniu drużyny” – napisali.

Nowy zawodnik zespołu, Malcolm, nie był jedynym czarnoskórym piłkarzem sobotniego meczu. Na boisku pojawił się także prawy obrońca Douglas Santos.

W Barcelonie Malcolm rozegrał 24 mecze. Wcześniej występował we francuskim klubie z Bordeaux.

źródło:
Zobacz więcej