Niemcy chcą włączyć Szczecin do aglomeracji. „Faktycznie taki pomysł jest”

Władze Szczecina przyznają, że coś jest na rzeczy (fot. Wiki 3.0/Dorota Kowalik)

W Niemczech dojrzewa pomysł, by Szczecin został stolicą polsko-niemieckiej aglomeracji. Dziennik „Nordkurier” sugeruje, że to świetne rozwiązanie. Popierają je również gminy leżące na terenie byłej NRD, którymi „Berlin się niezbyt interesuje”.

Szczecin testuje „yellow boxy”. Mają zapobiegać blokowaniu ruchu

Szczecin jest pierwszym polskim miastem, w którym pojawiły się tzw. „Yellow boxy”. To żółte pasy tworzące kratę – nie można na nie wjeżdżać, jeśli...

zobacz więcej

Projekt „szczecińska metropolia” mógłby być sfinansowany zarówno przez Berlin, jak i przez lokalne władze z Brandenburgii oraz Meklemburgii-Pomorza Przedniego – uważa niemiecki dziennikarz Matthias Diekhoff.

Portal Money.pl wskazuje, że projekt zaczyna nabierać coraz bardziej konkretnych kształtów. W czwartek ma na ten temat rozmawiać Manuela Schwesig, premier Meklemburgii z Olgierdem Geblewiczem, marszałkiem województwa zachodniopomorskiego.

Dziennikarze portalu poprosili o komentarz władze Szczecina. W Urzędzie Miasta potwierdzono, że „faktycznie taki pomysł jest” – i że niebawem mamy poznać nieco więcej konkretów.

Portal stawia pytanie, czemu Niemcy widzą w Szczecinie stolicę przygranicznej metropolii? Odpowiedź nasuwa geografia – Szczecin jest najbliższym dużym miastem dla wielu mieszkańców wschodnich landów. Od 10-tysięcznego Pasewalku do Szczecina jest tylko 40 km, zaś do Berlina już 140. 35-tysięczne Schwedt leży natomiast w odległości 50 km od centrum Szczecina i 100 km od stolicy Niemiec.

„Nordkurier” wskazuje również, że mieszkańcy wschodniej części Meklemburgii-Pomorza Przedniego czują, że są nieco ignorowani przez stolicę swojego landu, czyli Schwerin. Miasto jest położone na zachodzie regionu i niespecjalnie interesuje się problemami wschodnich gmin. Jeszcze bardziej niż Schwerin mieszkańców wschodnich gmin ma zaś ignorować stolica kraju, czyli Berlin.

źródło:
Zobacz więcej