Raport

Epidemia koronawirusa

Boris Johnson wygwizdany w Szkocji. Poszło o brexit

Wizyta premiera Wielkiej Brytanii miała podkreślić troskę gabinetu o jedność państwa (fot. Reuters/Russell Cheyne)

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson został wygwizdany w Edynburgu przed spotkaniem z pierwszą minister Szkocji i szefową Szkockiej Partii Narodowej Nicolą Sturgeon. Szkotom nie podoba się, że szef brytyjskiego rządu zmierza do brexitu bez umowy z UE.

„31 października opuścimy UE”. Boris Johnson z nominacją królowej

Wielka Brytania opuści Unię Europejską 31 października – zadeklarował nowy premier Zjednoczonego Królestwa, Boris Johnson podczas pierwszego...

zobacz więcej

Wizyta Johnsona w Szkocji miała być wyrazem troski gabinetu o jedność państwa. Zbiegła się w czasie z ogłoszeniem nowego, wycenianego na 300 mln funtów pakietu inwestycji, mających na celu pobudzenie rozwoju gospodarczego w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej.

Podczas wizyty w bazie marynarki wojennej w Faslane premier przekonywał, że jego zamiarem jest wypracowanie nowego porozumienia z Unią Europejską, ale zastrzegł, że rządowa strategia zakłada także „przygotowanie się na brak umowy” dotyczącej brexitu.

W Edynburgu Johnson rozmawiał z szefową autonomicznego rządu Szkocji. Po spotkaniu Sturgeon stwierdziła, że brytyjski premier publicznie mówi, iż chciałby wypracować porozumienie z Unią, a w rzeczywistości „podąża drogą prowadzącą do brexitu bez umowy, bo taka jest logika jego bezkompromisowego stanowiska w tej sprawie”.

Sturgeon dodała, że taki scenariusz jest „niemal nieunikniony” i ostrzegła, że byłby on „skrajnie niebezpieczny dla Szkocji i w istocie dla całego Zjednoczonego Królestwa”.

Berlin i Paryż mają nie lada problem. Johnson będzie ciężki do zgryzienia

Lewicowo-liberalne media z niechęcią przyjęły do wiadomości, że Boris Johnson będzie nowym premier Wielkiej Brytanii. Poświęcone mu publikacje...

zobacz więcej

Wcześniej, w chwili przyjazdu do siedziby pierwszej minister w Bute House, Johnson został wygwizdany przez zgromadzonych tam demonstrantów, a po zakończeniu rozmów zdecydował się na opuszczenie budynku tylnym wyjściem.

Dodatkowym źródłem sporów między nową administracją w Londynie a rządem w Edynburgu jest kwestia drugiego referendum niepodległościowego dla Szkocji.

Sturgeon argumentuje od miesięcy, że skoro po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE sytuacja radykalnie się zmieni, Szkoci powinni dostać prawo do ponownego głosowania w sprawie niepodległości, aby mogli „obrać swój kurs i wybrać swoją przyszłość”.

Johnson jednak odrzucił w piątek takie argumenty, mówiąc, że głosowanie z 2014 roku rozwiązało tę kwestię na najbliższe pokolenie i nie ma powodu, aby je powtórzyć.

Johnson i Trump uzgadniają współpracę po brexicie. Mówią o „niezrównanej szansie”

Brytyjski premier Boris Johnson i amerykański prezydent Donald Trump zgodzili się w piątkowej rozmowie telefonicznej, że „brexit stwarza...

zobacz więcej

Na marginesie pobytu w Szkocji, nowy premier spotkał się także z liderką szkockiej Partii Konserwatywnej Ruth Davidson, która również wyraziła obawy dotyczące brexitu bez umowy z Unią. Po spotkaniu powiedziała jednak, że rozmowa z nowym szefem rządu była „niebywale konstruktywna”.

Downing Street zapowiedziało tymczasem, że Johnson nie planuje wznowienia rozmów dwustronnych w sprawie brexitu, o ile Bruksela nie ustąpi w kwestii kontrowersyjnego mechanizmu awaryjnego dotyczącego Irlandii Północnej, tzw. backstopu.

Takie zaostrzenie stanowiska Londynu nasiliło obawy biznesu oraz opozycji o to, że premier może świadomie dążyć do nieuporządkowanego wyjścia ze Wspólnoty.

Niepewność towarzysząca wyjściu Wielkiej Brytanii z UE, które obecnie planowane jest na 31 października, miała także przełożenie na rynki finansowe. Funt spadł w poniedziałek do najniższego poziomu od dwóch lat – poniżej 1,1 euro i około 1,22 dolara.

źródło:

Zobacz więcej