RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Olechowski odpowiada posłance PO. Zwolnienia 400 dziennikarzy z TVP i naciski za rządów PO-PSL

Iwona Śledzińska-Katarasińska ujawniła plany zmian w mediach publicznych (fot. Shutterstock/Fotokon)

Poseł Iwona Śledzińska-Katarasińska obraża dziennikarzy TVP i zapowiada polityczną czystkę w mediach publicznych po ewentualnym przejęciu władzy przez Platformę Obywatelską – napisał szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski. Jak wskazał, taka zapowiedź działań PO to „powrót do patologii sprzed lat – zwolnienia blisko 400 dziennikarzy z TVP i politycznych nacisków”.

Prezes TVP o „lamentach nad złamaniem monopolu informacyjnego w Polsce”

Szef klubu Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska Sławomir Neumann oświadczył, że jego ugrupowanie rozważa zakończenie bojkotu TVP. „Dziękuję...

zobacz więcej

Posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” ujawniła plany zmian w mediach publicznych, jeżeli opozycja wygra wybory parlamentarne. Wskazała, że zmiany mają potrwać około roku. Część dziennikarzy otrzyma ultimatum, a część pracę straci od razu.

– Na pewno z dnia na dzień nie wyrzucimy ludzi z pracy. Nie jesteśmy PiS. Zmiana sytuacji prawnej potrwa pewnie z rok – uchwalenie ustaw i wybór nowych ciał, które będą kontrolować media publiczne. Innej drogi nie przewiduję – powiedziała.

– Zrobimy to zgodnie z prawem i tak szybko, jak się da. Do wyborów chcemy mieć projekt ustawy medialnej – zapewniła. Oceniła, że dziennikarzami TVP kwalifikującymi się do wyrzucenia są m.in. Danuta Holecka, Michał Adamczyk i Krzysztof Ziemiec.

W odpowiedzi na słowa posłanki Platformy szef TAI Jarosław Olechowski napisał na Twitterze, że zapowiedź takich działań to „powrót do patologii sprzed lat”.

W lipcu 2015 r. Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport, dotyczący procesu „przejmowania” pracowników TVP przez zewnętrzną firmę Leasing Team. Jak czytamy w raporcie pokontrolnym, tylko 24 proc. zatrudnionych wówczas w TVP to twórcy, reszta to administracja.

„Najwyższa Izba Kontroli zwraca jednak uwagę, że jednym ze skutków restrukturyzacji zatrudnienia jest zmniejszanie się liczby pracowników twórczych. Stanowią oni obecnie ok. 24 proc. ogółu zatrudnionych w TVP S.A.” – napisano w raporcie.

Dalej wskazano, że dodatkowym ryzykiem jest „przyjęcie modelu zatrudnienia, w którym znaczna część pracowników (zwłaszcza dziennikarzy przygotowujących programy informacyjne) istotnych dla realizowanej przez spółkę misji nadawcy publicznego jest zatrudniona przez podmioty zewnętrzne nie będące redakcjami w rozumieniu prawa prasowego”.

źródło:
Zobacz więcej