Australijczyk znalazł bryłę złota wartą 130 tys. dolarów

Bryła złota ważyła 2 kg (fot. PAP/EPA/MINELAB ELECTRONICS HANDOUT)

Dwukilogramowa bryła złota o wartości około 130 tys. dolarów została znaleziona na obrzeżach australijskiego miasta Ballarat, które z XX wieku przeżywało gorączkę złota. Znalezisko odkrył mieszkaniec miasta na jednym z pastwisk. Nie chciał jednak wyjawić dokładnej lokalizacji miejsca.

Wiadomość w butelce o ofierze zamachu dotarła do brzegu

Butelka z memento dobiła do brzegu na południu Włoch. Po dwóch latach od ataku na Manchester Arena, Morze Jońskie zwróciło wspomnienia jednej z...

zobacz więcej

Szczęśliwcem jest emeryt, który otrzymał już ofertę w wysokości 160 tys. dolarów za cenne znalezisko – poinformował Mark Day z firmy Gold Ballarat, która zawodowo zajmuje się poszukiwaniem złota.

– Kiedy pokazał mi tę grudkę złota, cały się trząsł. Zupełnie nie wiedział, co z tym zrobić. Nie spał aż trzy dni – powiedział Day. – Pracuję w tej branży od 25 lat i muszę przyznać, że jest to największe znalezisko, jakie widzieliśmy – dodał.

Mężczyzna nie ujawnił jednak dokładnej lokalizacji znaleziska; planuje wrócić w miejsce to w nadziei na znalezienie większej ilości złota.

– Z pewnością myśli, że jest tam więcej złota. A po tym, co znalazł, kto może powiedzieć, że się myli? – powiedział Mark Day.

Bryłka złota ma wartość około 130 tys. dolarów, ale kolekcjonerzy oferują premię ze względu na rzadkość znaleziska.

Mężczyzna odnalazł grudkę złota miesiąc po tym, jak młoda dziewczyna natknęła się w Bendigo, również w tamtych okolicach, na złoto, które zostało oszacowane na ponad 30 tys. dolarów.

źródło:
Zobacz więcej