Jedno jabłko zawiera 100 mln bakterii. Nie da się ich zmyć

Naukowcy przebadali m.in. skórkę i miąższ (fot. Shutterstock/Markus Mainka)

Jedno jabłko zawiera 100 mln bakterii. Aż 90 proc. z nich znajduje się w nasionach jabłka, a prawie cała reszta – w miąższu. Mikroby obecne w owocach z organicznych upraw są zdrowsze dla człowieka.

Lunch przy biurku. Jeść czy nie?

Lunch spożywany przy biurku nieustannie budzi wątpliwości. Dietetycy i zwolennicy nurtu mindfulness podkreślają, że posiłki spożywane w ten sposób...

zobacz więcej

Ponieważ przyjmowane z pożywieniem mikroorganizmy mogą kolonizować jelita człowieka, naukowcy z Uniwersytetu Technologicznego w Graz sprawdzili zawartość bakterii w jednym z najpopularniejszych owoców.

Porównali oni mikroorganizmy obecne w owocach uprawianych przemysłowo oraz w sposób organiczny.

Przeanalizowali przy tym osobno skórki, miąższ, nasiona oraz kielich, czyli miejsce na dole jabłka.

Oba rodzaje jabłek zawierały podobną liczbę mikrobów. „Oceniamy, że jedno, ważące 240 g jabłko zawiera średnio ok 100 mln bakterii” – zaznaczyła prof. Gabriele Berg, współautorka badania opublikowanego w piśmie „Frontiers in Microbiology”.

Aż 90 proc. z nich znajduje się w nasionach, a prawie wszystkie pozostały mikroorganizmy zamieszkują miąższ.

Co piąta osoba na świecie umiera przez złą dietę

Niezdrowa dieta zbiera wśród ludzi większe żniwo niż palenie papierosów, nadciśnienie i inne czynniki ryzyka. Współcześnie odpowiada za co piątą...

zobacz więcej

Korzystniejsze dla zdrowia, zdaniem naukowców, są jednak bakterie żyjące w owocach z ekologicznych upraw. „Świeżo zebrane, organicznie uprawiane jabłka zawierają dużo bardziej różnorodny, zrównoważony i wyraźniej określony zestaw bakterii w porównaniu do zwykłych jabłek” – podkreśliła prof. Berg.

„Można się spodziewać, że ta różnorodność i równowaga będą ograniczać zbyt intensywny wzrost jakiegokolwiek gatunku. Tymczasem wcześniejsze badania wskazały na negatywny związek między liczbą ludzkich patogenów a różnorodnością mikrobiomu w świeżych warzywach i owocach” – wyjaśniła ekspertka.

Na korzyść jabłek organicznych działa też brak potencjalnie groźnych mikroorganizmów. „Bakterie z obejmującej znane patogeny grupy Escherichia-Shigella znajdowane były w większości konwencjonalnie uprawianych jabłek, ale w żadnych z jabłek organicznych. Dla korzystnych, probiotycznych bakterii Lactobacillus, zauważyliśmy natomiast odwrotną zależność” – zaznaczyła badaczka.

Apetyt rośnie w miarę… spadku hormonu

Hormon odpowiedzialny za uczucie głodu – grelina – pełni ważną rolę w kontrolowaniu pamięci epizodycznej. Gdy jest go za mało, szczury zapominają,...

zobacz więcej

Mikrobiom popularnych owoców może nawet wpływać na ich smak. „Methylobacterium, która, jak wiadomo nasila biosyntezę składników odpowiedzialnych za truskawkowy aromat była dużo bardziej powszechna w jabłkach organicznych. Szczególnie dużo było jej na skórce i w miąższu, które ogólnie miały bogatszy mikrobiom niż nasiona, ogonek i kielich” – powiedziała prof. Berg.

W jabłkach żyją tymczasem nie tylko bakterie. „Nasze rezultaty wyraźnie zgadzają się z niedawnymi badaniami nad zamieszkującymi jabłka grzybami. Pokazały one różnorodność grzybów zależną od miejsca w owocu i sposobu uprawy” – podkreśliła główna autorka pracy Birgit Wassermann.

„Mikrobiom oraz zawartość antyoksydantów w świeżych owocach i warzywach mogą pewnego dnia stać się podstawową, podawaną konsumentom informacją podawaną razem z zawartością makroskładników, witamin i minerałów. Kluczowym krokiem będzie sprawdzenie, w jakim stopniu mikrobiom pożywienia wpływa na różnorodność mikrobiologiczną jelita i poprawę zdrowia” – oznajmiła badaczka.

źródło:

Zobacz więcej